Powiat kartuski Wokół nas

GMINA KARTUZY. CIEPŁE MIEJSCA DLA BEZDOMNYCH

Nadeszła zima i chwyciły mrozy. Jak co roku powraca problem bezdomnych narażonych na wychłodzenie.

Miejsc, w których można się schronić przed zimnem jest w gminie Kartuzy sporo. Mamy schronisko dla bezdomnych z 25 miejscami, noclegownie z 6 miejscami dla mężczyzn i 2 dla kobiet oraz ogrzewalnię z 8 miejscami siedzącymi – jeśli chętnych do skorzystania jest mniej, można się tam nawet położyć, są tu bowiem 4 materace.

– Liczba miejsc dla bezdomnych jest wystarczająca – mówi Kazimiera Lehman, prezes Stowarzyszenia Abstynenckiego „Kaszuby” prowadzącego noclegownie i ogrzewalnię – Na razie, mimo mrozów nie obserwuję większego zainteresowania bezdomnych. W schronisku zajęte jest tylko 18 miejsc, w noclegowni dla mężczyzn ostatniej nocy mieliśmy 4 osoby, w ogrzewalni – 1, ale z soboty na niedzielę 3. Problemem tu może być alkohol. Osoby korzystające z noclegowni muszą być trzeźwe. Natomiast do ogrzewalni według regulaminu przyjmujemy osoby z zawartością do 1,5 promille alkoholu we krwi. Nikt tego jednak nie sprawdza i praktycznie każdy potrzebujący, jeśli się nie awanturuje może się u nas ogrzać i wypić gorącą herbatę.

Nikt nie zostanie bez pomocy

Kazimiera Lehman deklaruje, że nikt potrzebujący nie zostanie na dworze. W noclegowni męskiej można zawsze awaryjnie wygospodarować 2 miejsca. Osoby pijane, których stan wskazuje na znaczne upojenie alkoholowe, albo awanturujące się, też nie są zostawiane same sobie. Policja odwozi je do szpitala na odtrucie.

– Liczba miejsc, w których bezdomni mogą się ogrzać jest wystarczająca. Wpuszczamy wszystkich potrzebujących, nikogo nie zostawiamy bez pomocy. Jednak nie wszyscy chcą z tych miejsc korzystać – podsumowuje Kazimiera Lehman.

MW

Komentarze