Gmina Nowa Karczma

Gmina Nowa Karczma. Turniej sołecki.

Sporo rywalizacji i dużo dobrej zabawy.

Tak można określić to co się działo na łące sołtysa Szumlesia Szlacheckiego. Coroczny turniej sołectw przyniósł tym razem zwycięstwo drużynie z Grabowskiej Huty.

Turniej po raz kolejny wrócił na to dobrze znane już mieszkańcom gminy miejsce.

Dziś na to wydarzenie czekają nie tylko oni ale też turyści i sąsiedzi z za „miedzy”. Znaczy to że miejsce kojarzy się z dobrą zabawą. Ja również uważam że zabawa w tym miejscu zawsze dobrze wychodzi, że jest tu jakiś mikroklimat.

Odpowiedzialni mieszkańcy.

Tak też było i tym razem. Do turnieju stanęło 16 sołectw. Prawie 100 %. Już to pokazuje jakie tu jest podejście do sprawy . Jaka integracja. W innych gminach jak na turnieju jest 60 % sołectw to jest bardzo dobrze.

Do tego każda ekipa w „swoim” kolorze co pomagało w identyfikacji i bardziej integrowało.  Różnorodność tych kolorów sprawiało że łąka błyszczała fetą barw. Nie było problemów ze znalezieniem chętnych do poszczególnych konkurencji.

Gwarnie i wesoło.

Było ich pięć. Nazwy niewiele  mówiły zawodnikom: jenga, chusta, deska, zakręcony piłkarz, czy krawcowa. Kiedy jednak przyszło do rozgrywek, okazało się, że wszyscy sobie świetnie radzą. Zawodnicy budowali wieżę z drewnianych bali, pili piwo przez słomkę, strzelali gole do bramek hokejowych… Był gromki doping, ale też dużo śmiechu i radości, szczególnie wtedy kiedy pojawiały się żarty i psikusy .  Zawodnicy traktowali te konkurencje nad wyraz poważnie i dawali z siebie wszystko.

„Słodki sołtys”

Jak każe tradycja jedna z konkurencji przeznaczona była dla sołtysów. Ścigali się w jedzeniu pączków. Oprócz sołtysów do konkurencji „Słodki Sołtys” stanęli też przedstawiciele samorządu wójt Andrzej Pollak i przewodniczący rady Ryszard Kleinschmidt. Bezkonkurencyjny okazał się włodarz gminy.

-Ten nasz wójt to taki drobny, szczupły a z pączkiem poradził sobie jak nie przymierzając z inwestycją. Chaps i po nim…. -usłyszałem z tłumu.

Zwycięzcy  turnieju.

Po podliczeniu punktacji  najlepsza okazała się drużyna z Grabowskiej Huty. Kolejne miejsca zajęły Grabowo i Będomin. Gospodarze turnieju – reprezentanci Szumlesia Szlacheckiego – zajęli IV miejsce, najwyższe poza podium. Według zasad gospodarzem następnego turnieju będzie Grabowska Huta.

Festyn

Turniejowi towarzyszył festyn. Na wszystkich czekał gorący poczęstunek, na dzieci dmuchane wesołe miasteczko oraz możliwość wejścia do strażackiego wozu bojowego. Kiedy zakończyły się zmagania wystąpił zespół disco polo Basta. Jego koncert płynnie przeszedł w zabawę taneczną, która trwała do późna w nocy.

Dariusz Tryzna.

Komentarze