Gmina Nowa Karczma Powiat kościerski

GMINA NOWA KARCZMA. WÓJT A. POLLAK I PRZEDSIĘBIORCY Z GMINY

W tym miesiącu odbyło się coroczne spotkanie włodarza samorządu Andrzeja Pollaka z przedsiębiorcami – mieszkańcami gminy Nowa Karczma. Wypełniła je szeroka prezentacja informacji dotyczących stanu gminy oraz zamierzeń samorządu na rok bieżący. Do obecnych została też skierowana oferta LGR „Morenka” i Kaszubskiego Związku Pracodawców.

W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu mieszkańców, dyrektor LGR „Morenka” Adam Rogala i Zbigniew Jarecki, prezes zarządu KZP. Gośćmi byli wicemarszałek Ryszard Świlski i Alicja Żurawska, starosta kościerski.

Głównym prelegentem spotkania był wójt Andrzej Pollak. Przedstawił zebranym ogrom informacji dotyczących gminy Nowa Karczma.

Gmina coraz większa i bogatsza

Wójt pochwalił się, że przybywa im co roku około 80-100 mieszkańców. Część z nich to migranci. To powoduje, że gmina, która kilka lat temu była na czwartym miejscu pod względem liczby ludności w powiecie, dziś przesunęła się na miejsce drugie.

– To bardzo pozytywna tendencja, bo więcej mieszkańców to więcej podatków – podsumował włodarz samorządu.

W 2017 roku dochód na mieszkańca wyniósł niespełna 80 zł na osobę, tj. prawie trzykrotnie więcej niż dochód najmniej zamożnej gminy w Polsce. Wskaźnik ten przekroczył średnią wojewódzką, lecz jest ciągle daleko za średnią krajową, która wynosi 1670 zł. Jednak powodem do dumy dla A. Pollaka, jest to, że jeszcze 4 lata temu gmina Nowa Karczma była najbiedniejszą gminą w powiecie, biorąc pod uwagę ten wskaźnik.

Skąd dochody?

Zebrani usłyszeli, że podstawowym dochodem Nowej Karczmy są podatki od nieruchomości. W roku 2017 wyniosły one niecałe 1,3 mln zł.

– Gmina jest typowo rolniczą i wydawałoby się, że podatku rolnego powinno być tu dużo. Jeśli porównamy to z innymi, nominalnie gminami rolniczymi, które notują wpływy z tego tytułu na poziomie 2-3 mln, to u nas jest to 180 tys. zł – zaskoczył tą informacją Andrzej Pollak.

Przyczyną jest słaba klasa gleb – 6 i 5, które są zwolnione z podatku. Okazuje się, że podobnie w gminie jest z podatkiem leśnym. Wynosi on zaledwie 25 tys. zł, ponieważ większość lasów jest powyżej lat 40 i są one zwolnione z podatku. Ze środków transportowych podatek wynieść ma także niewielką kwotę, bo 170 tys zł, zaś podatek od nieruchomości od osób prawnych wynosi niecałe 1,5 mln zł.

DT

Czytaj więcej w wersji papierowej wydania z dnia 27.02.2018

Komentarze