Powiat kartuski

KARTUZY. PORZĄDKOWANIE ZASMUCONEGO LASU

Po hiobowych, sierpniowych wydarzeniach, po których tysiące hektarów lasów przestało istnieć, z każdym dniem, powoli ale systematycznie przywracany jest w nich ład. W większości prace polegają na uporządkowaniu rumowiska drzewnego.

Do Starostwa Powiatowego w Kartuzach wpłynęło 590 wniosków właścicieli zrujnowanych po sierpniowym kataklizmie lasów, o wydanie decyzji nakazującej uporządkowanie tychże lasów. Samo nazewnictwo dotyczące nakazu jest niefortunne, lecz przepisy prawa nie pozwalają na stosowanie innej nomenklatury. Właściciele lasów, powodowani troską czy innymi względami, występują do starostwa o zezwolenie na ostateczne uporządkowanie resztek, które zostały po nawałnicy. Polega to na tym, że właściciel dobrowolnie zgłasza się do urzędu i informuje o chęci porządkowania lasu. Starostwo wysyła wniosek do nadleśnictwa. Nadleśnictwo jedzie z właścicielem do lasu, wylicza jaka jest powierzchnia, po czym właściciel podpisuje oświadczenie, w którym zobowiązuje się do uporządkowania tego lasu. Na podstawie tych dokumentów starostwo wydaje decyzję.

Starostwo rozumie sytuację

Decyzja starostwa jeszcze w tej chwili wydawana jest wyłącznie na wniosek właściciela, lecz kiedy nastąpi już względna poprawa w tym zakresie i coraz większe połacie lasu będą uporządkowane, starostwo już bez wniosku właściciela będzie wydawać decyzje nakazujące uporządkowanie.

– Uporządkowanie lasu polega na tym, że wszystkie złomy i wywroty, czyli drzewa które się połamały lub przewróciły należy przygotować do wywózki i wywieźć z lasu – powiedział nam Michał Miotk – kierownik referatu ochrony gruntów rolnych i leśnych w kartuskim starostwie. W decyzji, których wydaliśmy już ok. 500. zawarta jest informacja o konieczności zachowania zasad bezpieczeństwa BHP. Z naszych obserwacji wynika, że zazwyczaj do porządkowania lasów właściciele wynajmują firmy, które dysponują odpowiednim sprzętem i przeszkoleniem – dodał M. Miotk.

Jest jeszcze dużo czasu

W decyzji zawarty jest termin uporządkowania, wyznaczony na ostatni dzień 2018 r. Jest jednak możliwość w przypadku różnych nieprzewidzianych okoliczności, braku dojazdu czy możliwości przerobowych, albo kolejnych nawałnic w ciągu roku, na rozsądne przedłużenie terminu. Pozostaje też kwestia kosztów. Nie każdego stać na wynajęcie firmy, która las uporządkuje.

– Lasy Państwowe zobowiązały się w ramach wykonywania porządku publicznego, przeciwpożarowego, przeciwdziałania rozprzestrzeniania się owadów zagrażających drzewostanowi, do premii w wysokości od 4 do 6 tysięcy złotych za uporządkowany hektar lasu – zakończył Michał Miotk.

Z naszych informacji wynika, że wielu rolników oddaje powalone drewno za uporządkowanie lasu, inni niezwłocznie je sprzedają, głównie firmie z Wejherowa, która kupuje każdą ilość. Właściciele lasów informowali nas też, że w tej chwili bardzo aktywna na terenach kartuskich jest pewna firma z Estonii, która odpłatnie porządkuje lasy.

BM

Komentarze