Powiat kościerski

KOŚCIERZYNA. BURMISTRZ WRĘCZYŁ NAGRODY STOLEMY, A KILKA DNI PÓŹNIEJ ODSŁONIŁ FIGURKI O TEJ SAMEJ NAZWIE.

Stolemy rządzą w Kościerzynie

Stolemy, dzięki inicjatywie burmistrza Michała Majewskiego, stają się znakiem rozpoznawczym Kościerzyny. 30 kwietnia na ulicach miasta odsłonięto sześć figurek tych legendarnych postaci kaszubskich, a kilka dni wcześniej wręczono nagrody burmistrza miasta, które od tego roku noszą imię Stolemów.

Nagrodami wyróżniono osoby zaangażowane w działalność kulturalną, społeczną, biznesową i sportową na terenie miasta. – Przyznane dziś statuetki przedstawiają Stolema, który jest na Kaszubach symbolem siły, cierpliwości i samozaparcia. Tak, jak wszyscy, którzy są dziś tu z nami – mówił podczas gali wręczenia nagród, burmistrz Michał Majewski.

Trenerzy, nauczyciele, artyści

Nowe statuetki są kontynuacją przyznawanych od wielu lat Nagród Burmistrza Kościerzyny. W tym roku otrzymało je 18 osób w czterech kategoriach. Wśród nagrodzonych znaleźli się trenerzy i nauczyciele Zdzisław Czoska, Jan Kalinowski, Andrzej Okoniewski i Wojciech Pobłocki oraz reprezentant kadry narodowej w pływaniu Marcin Łukowicz. W dziedzinie kultury nagrodzono malarkę Romanę Klinkosz, instruktorkę tańca Joannę Szwed, Halinę i Kazimierza Szutów oraz muzyka znanego z wielu kaszubskich zespołów Jana Werrę. – Jestem bardzo zaskoczony i jednocześnie szczęśliwy. Od ponad 40 lat poświęcam się muzyce i kaszubszczyźnie. Ta nagroda to miłe zaskoczenie – przyznawał Jan Werra, który wspólnie z zespołem Drëchë wystąpił podczas gali wręczania Stolemów. Podczas uroczystości można było obejrzeć również obrazy kolejnej laureatki Romany Klinkosz. – Maluję kobiety, wczuwam się w emocje. Dla mnie kobieta w każdym miejscu kuli ziemskiej jest tak samo ważna i cenna – mówiła kościerska malarka. Jej obrazy wciąż można oglądać w Sali im. L. Szopińskiego w Kościerzynie.

Stworzyli w Kościerzynie wiele etatów dla mieszkańców

Stolemami burmistrz Kościerzyny nagrodził też kościerskich przedsiębiorców. – Nagrody, które wręczamy po kilku latach są efektem wielu lat prac różnych ludzi, a w szczególności rodzin, bo to w rodzinie tkwi siła i dlatego wszyscy wzajemnie się wspieramy i wspólnie chcemy budować nasze miasto, jakim jest Kościerzyna. Szczególnie ciepło myślimy o tych, którzy stworzyli w Kościerzynie wiele etatów dla mieszkańców naszego miasta – mówił Michał Majewski. W tej kategorii burmistrz uhonorował Stanisława Repińskiego, Jarosława Piankowskiego, Henryka Lipskiego, Bernarda i Jacka Jarzębińskich oraz Jarosława Ogórkiewicza. Nagrodami specjalnymi wyróżniono też instytucje i działaczy poświęcających się sprawom społecznym. Stolemy w tej kategorii otrzymali Witold Cerowski, Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Kościerzynie oraz Kościerskie Centrum Wolontariatu.

35 centymetrowe figurki na ulicach

Wraz z majówką, Stolemy powitały też turystów i mieszkańców na ulicach Kościerzyny. Sześć figurek kaszubskich mocarzy stanęło 30 kwietnia w najbardziej rozpoznawalnych miejscach miasta. – W ten sposób chcemy promować miasto. Ma to być atrakcja i zachęta do zwiedzania miasta – mówił włodarz Kościerzyny. Stolemy to 35-cio centymetrowe figurki z brązu, których autorem jest rzeźbiarz Tomasz Radziewicz. Swoim wyglądem nawiązują do kościerskich tradycji i atrakcji, takich jak kina Remus, Parowozowni czy Muzeum Akordeonu. Imiona Stolemom w specjalnym konkursie nadali uczniowie kościerskich szkół. Są to: Akordiusz, Olejak, Antałek Bambaryłka, Kinos i Piekôrz z Kòłôczã. Stolemy kosztowały budżet miasta 60 tysięcy złotych.

Ad

Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny

Bardzo długo już myślano o tym, jak promować miasto. Propozycją były też m.in. kościerskie misie, bo w herbie Kościerzyny mamy niedźwiedzia. Wybraliśmy jednak Stolemy, po to, aby była to szersza inicjatywa. Jeśli inne samorządy również chciałyby takie Stolemki u siebie postawić, to bylibyśmy bardzo szczęśliwi. Mają one zachęcać do zwiedzania miasta, trzeba je poszukać i udać się do wielu miejsc, m.in. Parowozowni, kina Remus, Muzeum Ziemi Kościerskiej.

Wojciech Makurat, mieszkaniec Kościerzyny

Tak naprawdę to, że Stolem jest taki mały, mnie do końca nie satysfakcjonuje. Mam nadzieję, że miasto w niedługim czasie skorzysta z nowych technologii i czegoś takiego jak rozszerzona rzeczywistość. To już się dzieje, ludzie chodzą, szukają Pokemony. W ten sam sposób mogłoby być ze Stolemami. Więc niech będą te małe Stolemki na ziemi, ale niech ludzie dzięki smartfonom zobaczą w tym miejscu ich rzeczywiste rozmiary i postaci. To by było coś, co by pokazywało, że to nie są żadne małe krasnoludki, tylko rzeczywiście olbrzymy, jakimi naprawdę byli.

Agnieszka Iwańska-Barczak, turystka

Uważam, że to jest świetny pomysł na promowanie miasta. Zainteresuje to na pewno turystów, tym bardziej, że macie tu piękne krajobrazy, warto tu przyjeżdżać, a Stolemy są dodatkową atrakcją. Tym bardziej, że teraz literatura fantasy jest bardzo modna, więc wasze Stolemy wpisują się w nią idealnie.

ACD

 

Komentarze