Wokół nas

Lubań. XXVII Pomorskie Agro Targi

Upały i korki zniechęciły niektórych

Tegoroczne lubańskie Agro Targi borykały się z dwiema przeciwnościami. Upał utrudniał skorzystanie z bogatej oferty produktów i usług rolniczych. Swoje zrobiła też druga przeciwność – ogromne korki wywołane trwającą właśnie przebudową drogi Lubań – Nowy Barkoczyn.

 

To wszystko spowodowało, że w sobotę 9 bm. ruch na targach był niewielki. Goście, którzy odwiedzali imprezę zobaczyli dwa, trzy stoiska i szukali cienia pod namiotami. A przecież byli to goście zdeterminowani. Żeby dojechać na teren targowy musieli się przebić przez ogromny korek Lepiej było w niedzielę, ale i tak załoga PODR uważała, że mogło być więcej gości. Ale i w niedzielę ciężko było dojechac na targi. O godzinie 10, kiedy impreza się rozpoczynała, korek sięgał centrum Nowej Karczmy. Być może upał i kłopoty z dojazdem wystraszyły gości oficjalnych. Z zapowiadanych zabrakło m.in. wojewody Dariusza Drelicha i wicemarszałka Ryszarda Świlskiego.

 

Największe i najważniejsze

 

Mimo tych niedogodności dyrektor PODR Andrzej Dolny otwierając targi uznał je za największe i najważniejsze branżowe wydarzenie rolnicze na Pomorzu.

– Celem naszej imprezy jest skupienie w jednym miejscu licznego grona przedstawicieli firm i instytucji działających w otoczeniu rolnictwa, a także reprezentantów świata nauki, przedsiębiorców i doradców: zarówno w zakresie produkcji rolnej, hodowli, jak i bankowości czy ubezpieczeń – powiedział.

Cel ten na pewno udało się osiągnąć. Możliwość spotkania z rozmaitymi specjalistami, a także towarzysząca targom Pomorska Wojewódzka Wystawa Zwierząt Hodowlanych były atrakcyjną ofertą dla wszystkich rolników, natomiast szeroka oferta handlowa przyciągała także wielu gości spoza branży. Wspomniał o tym w swoim wystąpieniu komisarz targów Andrzej Okrój.

 

Hity i najładniejsze stoisko

 

Dla wystawców najbardziej prestiżową nagrodą jest „Hit Targów”. Tradycyjnie przyznano ją w dwóch kategoriach. Hitem w kategorii produktów spożywczych zostało ciastko francuskie oferowane na stoisku Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” z Sierakowic. Ciastko z nadzieniem serowo-truskawkowym zostało docenione nie tylko za walory smakowe, ale też za to, że jest ono jednocześnie wspaniałą promocją kaszubskich truskawek.

W kategorii maszyn i urządzeń rolniczych triumfowała firma Lely Center Bydgoszcz. Za hit uznano robota do podgarniania paszy na stole paszowym.

Wśród wystawców ogłoszono też konkurs na najładniejsze stoisko. Komisja oceniała nie tylko estetykę i aranżację stoiska, ale też różnorodność i obfitość oferty, sposób ekspozycji i jakość obsługi. Tu triumfowała firma Repiński z Kościerzyny,

Zwycięskie firmy otrzymały puchary od dyrektora PODR oraz nagrody od komisarza wystawy.

MW

 

 

 

Komentarze