Inne

Luzino. XX Światowy Zjazd Kaszubów

Prezydent RP A. Duda na jubileuszowym zjeździe

7 lipca Luzino wypełniło się ludźmi w kaszubskich strojach, żółto-czarnymi flagami i regionalną muzyką. Można było cieszyć się smakiem regionalnych przysmaków, zakupić kaszubskie akcesoria, zagrać w „Baśkę” i w Mistrzostwach Świata Kaszubów w piłce nożnej. Ale najwięcej emocji dostarczył główny gość Kaszubów – Prezydent Andrzej Duda.

Już przed godz.10.00 tą małą miejscowość zaczęli wypełniać uczestnicy zjazdu. Przywiozła ich Transskashubia. Pózniej z minuty na minutę rósł gwar, gęstniał tłum, przybywało żółto-czarnych flag. Zjazd tradycyjnie rozpoczęła polowa msza święta przy kościele pw. św. Wawrzyńca w Luzinie odprawiona w intencji Kaszubów.

 

Andrzej Duda z Kaszubami

Głównym punktem każdego zjazdu jest tradycyjny przemarsz jego uczestników. Tegoroczny poprowadził główny gość Kaszubów – prezydent Polski Andrzej Duda. Oglądający przemarsz z poboczy czy to z okien swoich domów mogli dojrzeć prezydenta kroczącego razem z Kaszubami. Pozdrawiał ich, zagadywał. Co odważniejsi mogli nawet zrobić z nim selfie.

Pokazał się jako osoba bardzo otwarta.

 

Jak prezydent prawie został Kaszubą

Na miejscu oficjalnego otwarcia zjazdu po wystąpieniu prof. Wittbrotda i gospodarzy samorządowców głos zabrał również prezydent Polski.

– Kaszubi to ludzie ciężkiej pracy, którzy mierzą się z trudnymi warunkami, ale trwają w swojej tradycji, w swojej wierze, zostają zawsze z Bogiem – mówił.

 

Padło wiele słów o chlubnej historii naszego regionu. Ale najwięcej uznania z jego strony otrzymali Kaszubi. Mówił o ich pracowitości, zaangażowaniu i oddaniu Polsce. Słowa na pewno trafiały do uczestników zjazdu, robiły wrażenie.

 

Dla niektórych był jak objawienie: „Niech on tylko na mnie spojrzy, niech spojrzy…” błagała starsza pani na wózku inwalidzkim. SPOJRZAŁ…

Prezydent Andrzej Duda bardzo zyskał w oczach uczestników zjazdu.

– W przeciwieństwie do poprzedników czuć od niego sympatią. On jest prawie taki jak my, prawie Kaszub – mówił pan Kazimierz z Kniewa.

 

 

Z okazji zjazdu

Jednym z wydarzeń zjazdowych było odsłonięcie kamienia poświęconego prof. Gerardowi Labudzie, który był mocno związany z Luzinem. Na potężnym kamieniu wyryto napis „Historia Kaszubów w dziejach Pomorza to główne dzieło mojego życia”.

Wcześniej prezydent Duda złożył kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary „Marszu Śmierci” więźniów obozu koncentracyjnego Stutthof.

 

Działo się nie tylko na scenie…

Zaprezentowali się artyści z Luzina, a także Weronika Korthals, Ewelina Pobłocka, Kapela Ciupaga, Zgrywańce, Fucus, Black Biceps oraz Kaszubski Zespół Pieśni i tańca „Sierakowice”. Chętnie angażowali widzów do swoich występów. Gościem zjazdu była także kapela Bas z Sierakowic, która w tym roku obchodziła swoje 25-lecie. Oprócz atrakcji na scenie uczestnicy zjazdu mogli przebierać w artykułach regionalnych, ofertach kulinarnych pań z KGW a także obserwować rozgrywki w piłce nożnej o tytuł Mistrza Świata Kaszubów.

S.SZ

 

 

Komentarze