Powiat kościerski Sport

PIŁKA RĘCZNA. PGNIG SUPERLIGA KOBIET

Kolejny powód do zadowolenia dały swym kibicom piłkarki ręczne UKS PCM Kościerzyna. Podopieczne Dariusza Męczykowskiego pokonały w hali w Wielkim Klinczu Koronę Handball Kielce 22:19 (14:11). Choć styl zwycięstwa nie był oszałamiający, to liczą się 3 punkty.

Nie był to mecz obfitujący w jakieś spektakularne akcje czy widowiskowe sekwencje taktyczno-techniczne. Na parkiecie dominowała regularna i nieprzejednana walka, w której żadnej z drużyn nie udało się przez większą część meczu zdominować przeciwnika. A ponieważ kibice byli świadkami dużej ilości błędów po obu stronach, niewymuszonych strat piłki i niecelnych rzutów, mecz miał dość siermiężny charakter. W pierwszej połowie najlepszą zawodniczką meczu była Agnieszka Białek, której dzielnie wtórowała Karolina Mokrzka. Świetny powrót do zespołu zanotowała Dominika Brzezińska, popisując się wieloma zręcznymi interwencjami. Wszystkie dziewczęta mocno harowały w obronie, co powodowało, że zespół przyjezdny miał ogromne problemy z przebiciem się przez kościerski mur.  W końcówce pierwszej części nasz zespół oderwał się na trzybramkowe prowadzenie i kibice z optymizmem patrzyli na drugą odsłonę meczu.

Niemoc strzelecka

Druga część stała pod znakiem walki, solidnej gry w obronie i …indolencji strzeleckiej obu zespołów. To co wychodziło naszym dziewczętom podczas większości meczów, w czwartkowy wieczór obłożone było jakąś klątwą. W klarownych sytuacjach, sam na sam z bramkarką gości, ani Agnieszka Białek, ani Natalia Rogożeńska, ani Weronika Sus wielokrotnie nie potrafiły umieścić piłki w bramce, tak jak czyniły to w każdym innym meczu. Trener D. Męczykowski szukał rozwiązań, jak temu zaradzić. Spróbował wariantu gry z Joanną Gędłek i Natalią Fesdorf, jednak nie przyniosło to spodziewanego rezultatu. Na szczęście kościerzynianki przebudziły się i mozolnie zaczęły znowu wypracowywać przewagę. Między 52 a 57 minutą odzyskały wigor strzelecki, aplikując gościom 4 gole z rzędu i zapewniając sobie zwycięstwo, dzięki któremu opuściły pozycję czerwonej latarni w tabeli. Teraz czeka je 8. kwietnia, arcyważne spotkanie z Ruchem w Chorzowie. Najwięcej bramek dla UKS PCM zdobyła Malwina Hartman – 8, Karolina Mokrzka – 6 oraz Agnieszka Białek -4.

BM

 

 

 

Dariusz Męczykowski – menedżer i trener UKS PCM Kościerzyna

Rozegraliśmy dzisiaj dobry mecz w obronie. Cieszę się z postawy wracającej do dawnej formy Dominiki Brzezińskiej-Recław, która w wyniku absencji Agnieszki Kordunowskiej-Lupy, dzisiaj zagrała dobry mecz i popisała się kilkoma świetnymi interwencjami. Oczywiście cieszymy się ze zwycięstwa i zdobytych trzech punktów. Cieszy także to, ze opuściliśmy ostatnie miejsce w tabeli i zbliżyliśmy się na jeden punkt do Jeleniej Góry i Ruchu Chorzów. Przed nami 8 meczów i zdajemy sobie sprawę, że w tym roku będzie bardzo ciężko. Ale postaramy się nie zawieźć kibiców i utrzymać się w Superlidze. Dziękuje wszystkim za kibicowanie i wiarę w nas.

Komentarze