Powiat kartuski Sport

PIŁKA RĘCZNA. ŚWIETNY MECZ UKS PCM KOŚCIERZYNA W SZCZECINIE

O włos od sprawienia dużej sensacji były szczypiornistki UKS PCM Kościerzyna. Po wspaniałej postawie i dramatycznym meczu zdobyły jeden punkt, remisując i przegrywając rzuty karne z SPR Pogoń Szczecin 29:29 (15:14),(2:4).

 Niewielu zapewne było kibiców w Kościerzynie, którzy przed meczem z optymizmem patrzyli na wynik wyjazdowego spotkania naszych dziewcząt z czołową drużyną superligi, Pogonią Szczecin. Jednak zwyżka formy naszego zespołu, widoczna w ostatnich kolejkach ligowych postępuje dalej, czego wymiernym efektem jest wywalczony w Szczecinie jeden punkt. Właściwie przez cały mecz trwała wyrównana rywalizacja. Wynik ciągle oscylował wokół remisu, choć minutę przed końcem pierwszej części gry nasza drużyna prowadziła 15:12. Duża w tym zasługa, świetnie radzącej sobie w bramce Agnieszki Kordunowskiej-Lupa.

II połowa bez zmian

 Po przerwie kościerzynianki wcale nie zamierzały składać broni i ciągle pewnie radziły sobie w obronie, a za sprawą Hartman, Rogożeńskiej i rozgrywającej fantastyczny mecz Magdaleny Ziółkowskiej, raz za razem dziurawiły bramkę gospodyń. Nieustępliwa walka trwała do samego końca. UKS PCM świetnie wytrzymał mecz psychicznie i zanosiło się na sensacyjne rozstrzygnięcie. Półtorej minuty przed końcem nasz zespół wygrywał 28:27. W regulaminowym czasie było 29:28 dla UKS PCM, lecz sędziowie zdążyli podyktować rzut wolny dla Pogoni z boku boiska. To co chyba nigdy nie kończy się bramką, tym razem bramką się zakończyło. Kochaniak z Pogoni rzuciła tak, że piłka w jakimś dziwnym tańcu odbijała się od słupków i wolno wtoczyła się do bramki obok zdezorientowanej bramkarki. Rzuty karne lepiej wykonywały miejscowe. U nas na cztery próby, gola zdobyły tylko Hartman i Ziółkowska. W efekcie dwa punkty zostały w Szczecinie a jeden powędrował do Kościerzyny. Najwięcej goli dla UKS PCM zdobyły:  Hartman – 7, Rogożeńska 6 oraz Sus, Ziółkowska i Białek po 4.

BM

Komentarze