Gmina Stara Kiszewa

Półkolonie z nauką pływania

Struga. Wakacje

Gmina Stara Kiszewa zorganizowała zajęcia nauki pływania dla uczniów klas I-III szkoły podstawowej. Zajęcia mają charakter półkolonii.

Dzieci z terenu gminy są dowożone na teren kąpieliska, gdzie uczą się pływać pod opieką ratowników WOPR. Na kąpielisku czeka też na nie posiłek. Nauka pływania trwa 2 tygodnie, a bierze w niej udział 30 dzieci podzielonych na 2 grupy – bardziej i mniej zaawansowaną. Zajęcia zorganizowano na gminnym kąpieliski w Strudze nad Jeziorem Wielkim.

 

Program „Umiem Pływać”

 

Na organizację nauki pływania gmina uzyskała wsparcie z Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach realizowanego od trzech lat Programu Powszechnej Nauki Pływania „Umiem Pływać”. Wsparcie wyniosło 50% kosztu organizacji zajęć, czyli 4213 zł. Celem programu jest nie tylko nabycie przez dzieci podstawowych umiejętności pływania, ale także upowszechnianie aktywności fizycznej, profilaktyka i korygowanie wad postawy, zapobieganie zjawiskom patologii społecznych, efektywne wykorzystanie infrastruktury sportowej oraz edukacja w zakresie bezpiecznego korzystania z wody.

MW

Nietypowa inwestycja

z sekretarzem gminy Stara Kiszewa rozmawia Michał Wodziński

Michał Wodziński: Umówiliśmy się na rozmowę o jakiejś inwestycji, a Pan przygotował materiały o zajęciach nauki pływania…

Andrzej Hinc: To też jest inwestycja. Uważam, że wy, dziennikarze czasem zbyt wielką wagę przywiązujecie do inwestycji w infrastrukturę, a zapominacie o inwestycjach w ludzi. A to jest bardzo ważne. Dzięki tym zajęciom dzieci z jednej strony dostały ofertę atrakcyjnego spędzenia czasu wakacji, z drugiej nabywają one umiejętności, które kiedyś mogą im uratować życie. Jednocześnie nie można zapominać że pływanie to sport, który chyba w najbardziej wszechstronny sposób rozwija człowieka.

MW: Na pewno ma Pan rację. Program ministerstwa jest ogólnopolski. Czy „Umiem Pływać” w wydaniu gminy Stara Kiszewa ma jakąś specyfikę lokalną?

AH: Naszą „specyfiką lokalną” na pewno jest kąpielisko w Strudze. Jest to miejsce zjawiskowo piękne. Myślę, że nauka pływania w Strudze to dla uczestników znacznie większa frajda, niż na jakiejś pływalni, gdzie woda pachnie chlorem. Dzięki temu na naszych zajęciach dzieci nie tylko uczą się pływać, ale po prostu wypoczywają. A do tego przecież służą wakacje.

 

Komentarze