Gmina Karsin

W połowie października żłobek będzie gotowy

Karsin. Inwestycje oświatowe

Prace przy budowie żłobka przebiegają planowo. Do końca sierpnia budynek będzie pokryty dachem z dachówki ceramicznej. Na ukończeniu jest elewacja zewnętrzna. Trwają prace wykończeniowe w środku.

Wójt Roman Brunke uważa, że zaawansowanie prac jest tak duże, że budynek powinien być oddany już w połowie października. Tymczasem harmonogram przewiduje zakończenie prac do końca roku. W żłobku znajdzie opiekę 20 dzieci. Oprócz tego w budynku najdzie też miejsce przedszkole.

Opóźnienie, które się opłaciło

Przypominamy, że żłobek mial powstać w ubiegłym roku. Wtedy jednak nie udało się rozstrzygnąć przetargu i gmina odstąpiła od planów budowy. Powrócono do nich w tym roku. Przetarg na budowę wygrała karsińska firma Wod-Bud. Odłożenie inwestycji dało wymierne korzyści gminie. W ubiegłym roku Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotowało budowę żłobków kwotą 12,8 tys. zł na jedno powstające miejsce. W tym roku dotacja ta wyniosła 20 tys. zł na miejsce. A więc odłożenie budowy o rok spowodowało, że gmina dostała 400 tys. zł, a nie 256 tys. zł dotacji.

Zakres prac

Inwestycja to rozbudowa istniejącego budynku. Powstaną tu dwa nowe oddziały przedszkolne na parterze oraz jeden na poddaszu. Wyposażone będą w węzeł sanitarny i szatnię. Istniejąca część budynku została przebudowana, tak by zapewnić dogodne dojście do powstających pomieszczeń.

Dofinansowanie nie tylko do budowy.

Gmina wystąpiła też do Urzędu Marszałkowskiego o dofinansowanie utrzymania żłobka przez dwa lata – od początku 2019 do końca 2020 roku.

– Wystąpiliśmy o dofinansowanie w wysokości 1,5 mln zł. Te pieniądze, jeśli je dostaniemy, będą przeznaczone na utrzymanie opiekunek i na wydatki materiałowe. Dzięki temu niższe będą opłaty dla rodziców dzieci – mówi wójt Roman Brunke.

Konieczność dofinansowania bieżącej dzialalności żłobka wynika z drastycznie okrojonej subwencji. Jeszcze niedawno gmina dostawala 400 zł na dziecko uczęszczające do żłobka. Obecnie jest to 140 zł.

– Ze żłobka będzie korzystać 20 dzieci, czyli subwencja wyniesie 2800 zł. Taka kwota nie pokryje nawet pensji jednej opiekunki – skarży się Roman Brunke.

MW

Komentarze