Wokół nas

Przodkowo. XV Piknik Rodzinny

Rozpoczęli sportowo – zakończyli muzycznie

Tuż przed oficjalnym otwarciem przodkowskiego pikniku odbył się VII Ćwierćmaraton Szwajcarii Kaszubskiej. Na pikniku nie brakowało atrakcji dla najmłodszych i tych trochę starszych – Wesołe Miasteczko przyciągało chętnych do zabawy.

Jak co roku piknik organizowany przez gminę Przodkowo zachęcał bogactwem atrakcji. Tym razem jednak odbył się w sobotnie popołudnie. W poprzednich latach zawsze była to niedziela. Być może ta zmiana wpłynęła na nieco niższą frekwencję mieszkańców, ale i tak Przodkowo odwiedziło bardzo dużo osób. Na starcie VII Ćwierćmaratonu Szwajcarii Kaszubskiej stanęło ponad 300 osób. Ich bieg poprzedziły biegi dziecięce z cyklu Małe Kaszuby Biegają oraz IV Bieg Rodzinny Przodkowska Mila wokół jeziora Księże. O wynikach biegów piszemy na str. 26.

Promował się pomorski drób

Biegaczy dopingowali najbliżsi, którzy w międzyczasie chętnie korzystali ze stanowiska przygotowanego przez pomorskich drobiarzy  w ramach akcji „Kurczak w domu i w szkole, nie tylko w rosole”.

– Myślę, że trafiliśmy w oczekiwania rodzin startujących tu zawodników. Wypełniliśmy pustke jaka była tu, jeżeli chodzi o ofertę gastronomiczną. Oczekujący na swoich najbliższych tu u nas spędzali czas. Stąd bardzo duże zainteresowania naszą oferta – potrawami z drobiu. – mówi Zygmunt Stromski PZPDiHJ.

Okazuje się, że jak zawsze stoisko pomorskich drobiarzy kusiło nie tylko dobrym jedzeniem, ale też dodatkową ofertą. Była zumba, konkursy dla dzieci, oferta kuchni molekularnej. Jak powiedział organizator akcji klienci byli zaskoczeni tą ofertą i dziękowali za to, że się pojawiła.

– My specjalnie przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia. Na tą okazję zostały wydane broszurki i pojawiły się koszulki. Jesteśmy zadowoleni z osiągniętych wyników i uważamy, że to dobra droga – podsumował akcję Zygmunt Stromski.

Miasteczko dmuchańców

Najwięcej frajdy miały oczywiście dzieci. Z myślą o nich właśnie przygotowano bezpłatne atrakcje.  Były zjeżdżalnie, karuzele, trampoliny i zorbing. Szczególnie zachęcające były zajęcia z akademią rowerową czy zumba przed budynkiem szkoły. Widać było całe rodziny.

– Tego typu imprezy sa tu bardzo potrzebne. Nasze dzieci sa bardzo zadowolone a my regularnie korzystamy z pikników – powiedzieli Mateusz i Aga, młode małżeństwo z Przodkowa

Uczestnicy pikniku mogli  posilić się kiełbaskami pieczonymi na ognisku nad pobliskim jeziorem Księże.

Scena dla Kaszubów

Po oficjalnym otwarciu, na scenie swoje umiejętności zaprezentował zespół pieśni i tańca „Przodkowianie”. Ich występ zapoczątkował sygnał odegrany przez małego członka zespołu na bazunie. Aby zadąć w instrument potrzebował pomocy starszej koleżanki. Później pięknie zatańczyli kilka układów na podstawie tradycyjnych tańców kaszubskich. Po nich na scenę wkroczyła Przodkowska Orkiestra Dęta. Uczestnicy Pikniku przez pół godziny podziwiać też mogli akrobacje rowerowe.

Stoiska KGW

Miejsce, w którym corocznie goście pikniku mogli rozkoszować się smakiem regionalnych przysmaków przygotowywanych przez panie z KGW zostało utwardzone kostką brukową. Było to wielkie udogodnienie, gdyż nie musiały się one już zmagać z błotem w przypadku złej pogody. Dodatkową niespodzianką był przygotowany wcześniej przez organizatorów namiot dla konsumentów ich wyrobów.

Karciane rozgrywki

Coroczną tradycją stało się granie w „Baśkę” podczas przodkowskiego pikniku. Przyciąga on wia wielu graczy z okolic Przodkowa. Rywalizację na tym polu nagrodził wójt gminy Andrzej Wyrzykowski.

Koncerty przyciągały

Na przodkowskiej scenie oprócz miejscowych zespołów zaprezentowały się też ogólnopolskie gwiazdy: Mejk, Teatr Muzyczny HALS, Leciemy i Bayera. Ich występy zgromadziły wielu fanów pod mimo, że pogoda nie była zbyt sprzyjająca, to świetnie bawili się przy tanecznych rytmach.

S.SZ

Komentarze