Gmina Żukowo

REGION. NOWE PRAWO WODNE I „ WODY POLSKIE”- CO GDZIE JAK?

Utworzone z dniem 1 stycznia 2018 roku Państwowe Gospodarstwo Wodne – Wody Polskie jest najważniejszą zmianą organizacyjną wprowadzoną przez nowe prawo wodne. Nie wszystkie samorządy posiadają pełną wiedzę, z czym łączy się ta zmiana. Dlatego podczas ostatniej sesji Rady Gminy Żukowo, zaproszono eksperta z tej dziedziny – Andrzeja Osińskiego z firmy Retencja.pl, który wyjaśnił celowość powstania nowej instytucji centralnej.

Wody Polskie, jako państwowa osoba prawna, od 1 stycznia 2018 r. wykonują zadania realizowane wcześniej przez Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i dyrektorów regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Zarówno KZGW jak i jego regionalne zarządy gospodarki wodnej weszły w skład Wód Polskich. Wody Polskie przejęły prawa, zobowiązania i obowiązki instytucji, którą wchłonęły.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie jest teraz najważniejszym organem centralnym, zyskującym w wielu środowiskach rangę super-administratora. Struktura i organizacja działalności upodobniona została do służb leśnych w ramach Lasów Państwowych. Wody Polskie w imieniu Skarbu Państwa wykonują uprawnienia właścicielskie w stosunku do wód i nieruchomości związanych z wodami stanowiących jego własność. Pion administracji publicznej Wód Polskich orzeka w sprawach gospodarki wodnej poprzez wydawanie m.in. pozwoleń wodnoprawnych. Strukturę hierarchiczną Wód Polskich stanowią następujące jednostki organizacyjne: Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej z siedzibą w Warszawie oraz regionalne zarządy gospodarki wodnej z siedzibami w: Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Gliwicach, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie i we Wrocławiu oraz zarządy zlewni i nadzory wodne.

Po co powstała nowa struktura centralna?

Jedną z przesłanek powstania Wód Polskich była jak podano realizacja zobowiązań europejskich, które decydowały o przyznaniu Polsce funduszy branżowych.

Jednak dużo ważniejszą przyczyną zmian są zmiany cywilizacyjne, czyli fakt, że prawie 60 proc. mieszkańców mieszka w miastach, w związku z czym tworzą się metropolie w których problem wód opadowych szczególnie jest widoczny .

-Skutki wód opadowych kumulują się tu z kilku względów. Po pierwsze mamy ocieplenie klimatu co pociąga za sobą coraz gwałtowniejsze deszcze. Mówi się nawet o burzach powodziowych i burzach opadowych, po których żadna kanalizacja nie jest w stanie przyjąć tej ilości wody, którą te burze niosą – powiedział Andrzej Osiński.

Po drugie, rozwój demograficzny metropolii powoduje antropopresję czyli rozszerzanie się szkodliwej działalności człowieka. Wszędzie tam, gdzie wody spokojnie i naturalnie sobie spływały, teraz w wyniku tej szkodliwej działalności człowieka spływają w tempie szalonym i niszczącym, zwłaszcza tam, gdzie teren jest pofałdowany a nawierzchnia zabetonowana. Rok 2018 także będzie obfity w opady – przestrzega A. Osiński. Niektórzy się z tego cieszą, ale biorąc pod uwagę stan systemów odwodnieniowych jest to bardzo duży kłopot. Żeby nadzorować cały ten proces, potrzebna była duża, wydolna struktura państwowa – dodał.

BM

Czytaj więcej w wersji papierowej wydania z dnia 06.02.2018r

Komentarze