Wokół nas

REGION. PROGRAM, KTÓRY NIE DZIAŁA CEPIK ROZWALIŁ PRACĘ WYDZIAŁÓW KOMUNIKACJI

W piątek 19 stycznia obradował Konwent Powiatów Województwa Pomorskiego. Jednym z ważniejszych podjętych przez starostów tematów był wadliwie działający system ewidencji pojazdów CEPiK 2.0. Konwent przyjął stanowisko, w którym zwraca się do Ministerstwa Cyfryzacji o podjęcie działań poprawiających obecny system, bądź o przywrócenie systemu dotychczasowego.

System CEPiK 2.0 został wprowadzony 13 listopada ub. r. Miał udoskonalić działania wydziałów komunikacji. Tymczasem pracę tę zdezorganizował. W wielu wypadkach nie jest możliwe przerejestrowanie pojazdów. Niezałatwianie wniosków w ustawowych terminach powoduje znaczne straty właścicieli, którzy nie mogą korzystać ze swoich pojazdów.

Rozgoryczenie

Interesanci w kartuskim Wydziale Komunikacji nie kryją rozgoryczenia. Niesprawny system naraża ich nie tylko na niepotrzebne nerwy, ale też na poważne straty finansowe.

– Mam niewielki samochód dostawczy. Został on wycofany z ruchu. 20 listopada samochód już spełniał wszystkie wymogi. Ale nie mogłem go odebrać z warsztatu, bo nie dostałem tablic rejestracyjnych. Dziś samochód mam w garażu. Choć jest w pełni sprawny, musiałem go przewieźć na lawecie. I nadal nie mogę go używać. Jestem właścicielem sklepu i samochód jest mi potrzebny do przewożenia zaopatrzenia. Każdy dzień zwłoki to dla mnie dodatkowe straty, a to już 2 miesiące – skarży się pan Bogdan.

– Urwała mi się jedna tablica rejestracyjna i od 15 grudnia z tyłu mam tablicę normalną, a z przodu kartkę z wypisanym ręcznie numerem. 2 razy w tygodniu zgłaszam się do Wydziału Komunikacji, ale nie mogę dostać nowej tablicy – dodaje pan Jerzy.

Pracujemy wolniej

Jak wynika z informacji uzyskanych w kartuskim Wydziale Komunikacji problemy z CEPiK mocno wyhamowały pracę. Do czasu wprowadzenie systemu wydział obsługiwał ponad 100 osób dziennie, a obecnie około 80.

– Najczęściej problemy pojawiają się przy przerejestrowaniu samochodu pomiędzy powiatami, wymianie dowodów rejestracyjnych, albo przy wymianie kartuskich tablic na jakiś inny numer. Pojawiają się też kłopoty przy starszych pojazdach. Jeśli chodzi o takie zmiany jak przerobienie samochodu na gaz, czy zamontowanie haka – musimy zweryfikować wszystkie dane pojazdu, tak jak byśmy dokonywali wpisu od nowa. Czyli jeśli wcześniej zajmowało nam to około 5 minut, to teraz jest to 10-15 minut. Jest gorzej, to widać po liczbie ludzi, którą obsługujemy dziś i przed zmianami – powiedział pracownik wydziału Daniel Karś.

MW

Czytaj więcej w wersji papierowej wydania z dnia 30.01.2018r.

Komentarze