Wokół nas

Region. Promocja mięsa drobiowego

„Drób jedz, by szybciej biec”.

Stowarzyszenie pomorskich dropiarzy organizujące od jakiegoś czasu promocję mięsa drobiowego skierowało ją tym razem do określonej grupy odbiorców-sportowców. Pojawili się na pomorskich imprezach biegowych prezentując perfekcyjną ofertę dotyczącą branży. Tak było również na tegorocznym gdańskim triathlonie.

Hodowla drobiu na Kaszubach ma tradycję sięgającą lat 70 ubiegłego wieku. Najlepsi hodowcy są członkami Pomorskiego Zrzeszenie Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. Chcąc podołać wyzwaniom rynku stowarzyszenie to, wraz z jego krajowym odpowiednikiem, podjęły działania służące promocji mięsa drobiowego. Zaczęli od Agro Targów w Lubaniu, które przyciągają tysiące Pomorzan. W tym roku dołożyli do tego akcje skierowane do sportowców.

Udana premiera

30 czerwca w Przodkowie, podczas kolejnej edycji Ćwierćmaratonu Szwajcarii Kaszubskiej, przedstawili jego uczestnikom ofertę pod tytułem „Drób jedz, by szybciej biec”. Stoisko stowarzyszenia było centrum różnorodnych działań skierowanych nie tylko do sportowców, ale również do ich rodzin.  Oprócz potraw z drobiu były materiały informacyjne, gadżety, koszulki firmowe.

-Nasza oferta zaskoczyła uczestników tej imprezy. Nie spodziewali się, że otrzymają tutaj tak profesjonalne działania – podsumował przodkowski występ Zygmunt Stromski wiceprezes stowarzyszenia.

Na bałtyckiej plaży

Kolejna impreza sportowa była jeszcze bardziej wymagająca.  Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj oraz Pomorskie Zrzeszenie zostały oficjalnym partnerem Triathlon Gdańsk 2018.  W pobliżu mola w Brzeźnie, w miejscu gdzie schodziły się dwie trasy – biegowa i rowerowa – stanął namiot promocyjny. Wprost z morza ciekawscy mogli wejść do niego. Czekały tu różnorodne dania z drobiu, zimna lemoniada i wiele innych atrakcji. Te dotyczyły szczególnie dzieci. Pomiędzy dekoracjami zwycięzców triathlonu pokazy kulinarne prezentował mistrz kuchni Kazimierz Żołnowski. Oczywiście kończyły się one degustacją.

Konferansjerem wydarzenia był Mariusz Sobierajski, prezes pomorskich drobiarzy, który nieustannie zachęcał do skorzystania z promocji z atrakcji przygotowanych przez stowarzyszenie.

Kurczakowe lody hitem

Bałtycka plaża, turyści z całego kraju, sportowcy i rzucająca się w oczy oferta – to wszystko przenikało się nawzajem. Choć główną atrakcją były degustacje, to spośród różnych dań z kurczaka furorę robiły… lody.

– Bardzo dobre – skomentował niecodzienny przysmak Maciek. Jego mama Grażyna była bardziej rozmowna – Smak jest waniliowy, ale nuta kurczaka jest wyraźnie wyczuwalna, w lodach są też drobne kawałki mięsa. Pierwszy raz w życiu jem coś takiego.

Dużą popularnością cieszyła się zumba – ćwiczyło kilkadziesiąt osób, głównie pań. Były także pokazy kuchni molekularnej. Na prośbę obserwujących pokaz zaprezentowano też produkcję lodów w naczyniu chłodzonym ciekłym azotem.

Organizatorzy triathlonu zachwyceni

Władze Gdańskiego Ośrodka Sportu nie kryją zadowolenia. Uważają organizację promocji za perfekcyjną i liczą na dalszą współpracę z drobiarzami.

– Jestem zaskoczony tym, co zobaczyłem. Nie myślałem, że drób może być tak różnorodnie przyrządzany. Jako sportowiec i absolwent AWF wiem, że mięso drobiowe zawiera dużo białka, makroelementów i innych cennych składników i jest korzystne dla biegaczy. Pomysł skojarzenia promocji z imprezą skierowaną do potencjalnych odbiorców, ludzi którzy dbają o swoje ciało, którzy zastanawiają się co i jak jedzą, jest doskonały. A wykonanie – warsztaty dla dzieci, lody kurczakowe i te wszystkie wspaniale przyprawione potrawy – przerosło moje oczekiwania. Zaś ten, kto wymyślił hasło „Drób jedz, by szybciej biec” zasługuje na Nobla. To hasło idealnie oddaje sens naszej wspólnej inicjatywy – powiedział dyrektor GOS Leszek Paszkowski.

Maciej Bujnik, dyrektor biura Krajowej Federacji  Hodowców Drobiu i Producentów Jaj:

 

Uważamy, że mięso drobiowe jest najlepsze dla osób aktywnie uprawiających sporty. Generalnie całą dietę sportowców buduje się na kurczaku – najlepiej przyswajalnym białku i najzdrowszym mięsie. W ubiegłym roku po raz pierwszy zorganizowaliśmy podobną imprezę w Krynicy Zdroju. Odzew był bardzo pozytywny, więc postanowiliśmy rozszerzyć akcję na cały kraj. Widzimy u ludzi dużą potrzebę informacji. W Gdańsku jesteśmy po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie ostatni. Że jest to początek szerszej akcji, która ogarnie wiele organizowanych w województwie imprez.

Komentarze