Gmina Żukowo Powiat kartuski

REGION. SPRAWA OMT

Dziś ogłoszenie orzeczenia WSA

Naczelny Sąd Administracyjny zadecydował o powrocie sprawy ważności decyzji środowiskowej dla Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta do warszawskiego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sprawa odbyła się we wtorek 13 lutego. Na dziś na 8.30 zaplanowano ogłoszenie orzeczenia sądu.

Choć stroną w sprawie jest gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, żywotnie zainteresowani nią są mieszkańcy i włodarze Żukowa. Dlatego na rozprawie stawili się jako obserwatorzy burmistrz Żukowa Wojciech Kankowski i wiceburmistrz Tomasz Szymkowiak. Nie mogło też zabraknąć specjalizującego się w problemach komunikacyjnych posła Stanisława Lamczyka.

Rozładować Żukowo

OMT razem z obwodnicą Żukowa mogłaby wyprowadzić z miasta ruch tranzytowy. Tym samym zlikwidowano by ogromne korki w mieście, które dziś zatruwają życie kierowcom i powietrze mieszkańcom. Dlatego też w akcję walki o trasę włączył się żukowski magistrat oraz Kaszubski Związek Pracodawców, który zebrał 12 tysięcy głosów poparcia dla budowy obwodnicy. Ten wielki społeczny ruch osiągnął już pierwszy drobny sukces. Udało się znacznie przyspieszyć termin rozprawy. Dziś dowiemy się, czy osiągnięto sukces duży – czy decyzja środowiskowa, bez której nie można budować OMT została uznana za ważną.

Sprawa

Sąd ponownie przesłuchał obie strony, które podtrzymały swoje stanowiska z pierwszej rozprawy. Skarżący wspomnieli też o ogromnym poparciu społecznym dla budowy obwodnicy. Sąd skierował  do GDDKiA pytania i zobowiązał ją do dostarczenia dodatkowych dokumentów. Zostały one przekazane w piątek 16 bm. Dzisiejsze orzeczenie będzie prawomocne. Nie znaczy to jednak, że niewzruszalne. Strona niezadowolona z rozstrzygnięcia ma jeszcze prawo złożyć kasację do NSA.

Kasacja jednak to nie apelacja. NSA nie będzie oceniał samej sprawy, a tylko postępowanie sędziów. Aby kasacja była skuteczna składający ją musi udowodnić, że sąd naruszył prawo poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, ewentualnie że naruszył przepisy postępowania. W tym ostatnim przypadku musi też dowieść, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

 MW

Komentarze