Miasto Kościerzyna Powiat kościerski Samorząd

STAROSTWO KOŚCIERSKIE. ALICJA ŻURAWSKA KONTRA DARIUSZ JANTA CD.

Na ostatniej sesji rady powiatu starosta kościerski powiadomiła o umorzeniu przez prokuraturę dochodzenia w sprawie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia na łamach serwisu internetowego funkcjonariuszy publicznych- członków Zarządu Powiatu Kościerskiego. Choć śledczy potwierdzają ustalenia detektywów to wg nich za ujawniony czyn nie może być ściganie z urzędu.

Dla przypomnienia . Na sesji 29 listopada starosta Alicja Żurawska poinformowała radnych o obraźliwych komentarzach jakie pod je4j adresem pojawiły się na serwisie internetowy kościerzyna24.info. Zaprezentowała jeden z wpisów Były to „życzenia” by trafiła za kraty razem z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Pani starosta poinformowała radnych, że wynajęła firmę detektywistyczną, która ustaliła, iż wpis został dokonany z komputera będącego własnością radnego Janty.

On sam zaprzeczył ze nie jest autorem wpisu twierdził natomiast, ze nawet, gdyby to on napisał, to nie widzi w tym nic obraźliwego. „W towarzystwie z panią prezydent Warszawy, miasta dwumilionowego, przebywanie, czy to jest coś złego?” – powiedział.

Wobec stawianych mu zarzutów, „ przyciśnięty” broniąc się oskarżył Zarząd Powiatu o niewywiązywanie się z ustaleń, według których rzekomo Henryk Ossowski miał być wicestarostą najwyżej dwa lata, a później to stanowisko miało przypaść jemu.

Większość radnych stanęła po stronie starosty i 9 głosami „za” przy 4 przeciwnych i 5 wstrzymujących Dariusza Jantę odwołano z funkcji członka Zarządu Powiatu Kościerskiego.

Prokuratura potwierdziła ustalenia detektywów……

Sprawa znieważenia starosty trafiła też do kościerskiej prokuratury. Władze powiatu uznały, że dokonanie takich wpisów jest przestępstwem z art. 226 § 1 kodeksu karnego, który mówi: „Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

Podczas dochodzenia biegły potwierdził ustalenia wynajętych przez panią starostę detektywów. Wszystkie szkalujące starostę i wicestarostę wpisy – poza jednym – pochodziły z komputera o numerze IP przydzielonym „dla przedsiębiorstwa handlowo-gastronomiczno-hotelowego z miejscowości Dziemiany”. Dokładne adresy komputerów, z których wysyłano szkalujące komentarze przekazano Zarządowi Powiatu.

…ale dochodzenie umorzyła.

Pomimo tych ustaleń prokuratura umorzyła dochodzenie. W uzasadnieniu tej decyzji prokurator napisał, że w jego ocenie nie jest to ścigane z urzędu znieważenie osoby publicznej, tylko ścigane z oskarżenia prywatnego szkalowanie osoby prywatnej. U podstaw tej argumentacji legło przekonanie prokuratora, że pełnienie obowiązków służbowych starosty i wicestarosty nie następuje w sposób ciągły przez całą dobę. Według prokuratora w czasie, gdy zamieszczano obraźliwe komentarze, czyli w godzinach popołudniowych, wieczornych i nocnych, ani starosta, ani wicestrosta nie pełnili obowiązków służbowych i dlatego nie korzystali z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych, a tylko z ochrony przysługującej zwykłym obywatelom.

Zarząd Powiatu nie zgodził się z decyzją prokuratora i złożył zażalenie na to postępowanie.

DT

Komentarze