Powiat kościerski

Trwają naprawy dróg ponawałnicowych

Powiat kościerski. Remonty dróg

Ubiegłoroczna nawałnica zniszczyła sporo dróg w powiecie kościerskim. Dalsze zniszczenia wywołał wzmożony ruch ciężkich pojazdów – najpierw ratowniczych, a później wywożących drewno z połamanych lasów. Straty oszacowano na ponad 15 mln zł.

80% tej kwoty – prawie 13 mln zł zapewniła dotacja z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W tym ponad 5 mln zł przyznano na remonty dróg powiatowych. Reszta to wsparcie dla dwóch najbardziej poszkodowanych gmin – Lipusz i Dziemiany. Promesę tych środków samorządy dostały już na początku kwietnia br.

Ogromna skala

Straty wywołane nawałnicą były zatrważające. Zarówno zakres strat, jak i rządowej pomocy są nieporównywalne z żadnym wcześniejszym kataklizmem.

– W województwie pomorskim nigdy takie środki z ramienia zarządzania kryzysowego nie były ani konsumowane, ani realizowane. Więc właściwie można powiedzieć, że województwo pomorskie i powiat kościerski po raz pierwszy wchodzi w taki program. I muszę powiedzieć, że kiedy dostałam informację o tym, że otrzymamy całą wnioskowaną dotację, to była naprawdę bardzo dobra wiadomość dla mnie, dla Zarządu, no i przede wzystkim dla mieszkańców – powiedziała nam starosta Alicja Żurawska.

Pierwszy problem

Żeby jednak ta promesa stała się realnymi pieniędzmi, samorządy musiały przekazać do Urzędu Wojewódzkiego dokumenty potwierdzające zawarcie umów z wykonawcami, a później wykonać prace, na które przyznano wsparcie. Ministerstwo ustaliło terminy. Komplet dokumentów należało złożyć do końca lipca, a prace powinny zakończyć się do końca roku.

Samorządy ogłosiły przetargi na naprawę zniszczonych odcinków dróg. Większość z nich musiano jednak unieważnić. Oferenci żądali znacznie wyższych stawek, niż przewidziane w kosztorysach remontów. W tej sytuacji do ministerstwa zaczęły napływać prośby o wydłużenie terminu składania dokumentów. Ministerstwo zgodziło się. Wydłużyło terniny. Powiatowi kościerskiemu do 1 sierpnia.

Tym razem się udało

Druga tura przetargów wyłoniła wykonawców prac. Już rozpoczęto prace na drodze od Papierni do drogi krajowej nr 20. Zawarto także umowy na remonty kolejnych odzinków: Wielki Podleś – Dębogóry, Niedamowo – Sobącz, Sobącz – Małe Liniewo i Karsin – Cisewie. Podpisane umowy opiewają na prawie 8,2 mln zł, a według wyceny po nawałnicy remonty miały kosztować 6,2 mln zł. Powiat będzie więc musiał wygospodarować dodatkowo prawie 2 mln zł.

Już w kwietniu władze powiatu liczyły się z taką możliwością. Po przyznaniu dofinansowania starosta Alicja Żurawska powiedziała wtedy naszej gazecie:

– Oczywiście nie wszystko jest takie piękne, bo przed nami przetargi. Zobaczymy co przyniesie czas, czy te środki, które mamy w ramach kosztorysów nam wystarczą i czy przyniosą pozytywny wynik.

Zakres prac

Już trwają prace na odcinku Papiernia – droga krajowa nr 20. Tu wyremontowany ma być odcinek drogi o długości 3,4 km. Wykonawca – firma Usługi Transportowe, Żiemne, Melioracyjne i Ogólnobudowlane Henryk Czarnowski z Kalisza zobowiązała się zakończyć prace do października. Ich koszt to ponad 1,7 mln zł.

Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe Dromos za ponad 0,5 mln zł wyremontuje 0,9 km drogi Wielki Podleś – Dębogóry. Termin zakończenia robót planowany jest na wrzesień.

Firma Budowlano-Drogowa MTM wygrała przetarg na naprawę dwóch odcinków dróg. Za niemal 4 mln zł wykona 4,6-kilometrowy odcinek Niedamowo – Sobącz, a za poawie 1,2 mln zł 2,5 km drogi Sobącz – Małe Liniewo. Prace na obu odcinkach mają zakończyć się w listopadzie.

Półtorakilometrowy odcinek drogi Karsin – Cisewie do października wyremontuje kościerskie Przedsiębiorstwo Usług Drogowo-Mostowych. Prace wyceniono na ponad 800 tys. zł.

MW

Komentarze