Powiat kartuski Samorząd

Wójtowie z największym poparciem mieszkańców

Powiat kartuski. Echa wyborów samorządowych

Tegoroczne wybory samorządowe pokazały, że to w kartuskim, a nie gdzie indziej są gminy, których wójtowie zostali, można powiedzieć prawdziwymi wybrańcami mieszkańców. To Przodkowo z wójtem Andrzejem Wyrzykowskim i Stężyca z Tomaszem Brzoskowskim.

Wybory samorządowe w 2018 roku przejdą do historii jako te z największą frekwencją. Wzięło w nich udział prawie 56% mieszkańców Pomorza. Ta średnia wartość w poszczególnych powiatach sięgała aż do 60%. Pokazuje to, że mieszkańcy chcieli wybrać tych, którzy będą dobrze decydować o tym, co będzie się działo w ich małych ojczyznach. Oddać głos na tego, który według nich dobrze pokieruje samorządem.

Człowiek a nie partia

To jest druga cecha tych wyborów. Widać, że ich uczestnicy wybierali konkretnych ludzi, a nie kandydatów z list partyjnych. Można było to przewidzieć i chyba dlatego w niektórych gminach i większości powiatów komitety partyjne czasami ubierały „samorządowe maski”. Wyniki pokazują, że to właśnie kandydaci z komitetów lokalnych w zdecydowanej większości wyrywali na terenie naszych powiatów.

Jest dobrze, więc stabilizacja

Uważam, że kolejną cechą tych wyborów było to, że wyborcy w przeważającej większości nie szukali na siłę zmian. Raczej stawiali na ciągłość władzy w samorządach. Wybierano włodarza, który jest już znany – jego cechy, kompetencje czy możliwości. To dotyczyło również radnych.

To wszystko na pewno odcisnęło się na wynikach głosowania na wójtów na terenie gmin powiatu kartuskiego. Odnotowane zostały tu rekordowe wyniki, o których donosiły nawet media ogólnopolskie.

Rekordzista – wójt Andrzej Wyrzykowski

Trzeci wynik w kraju i prawdopodobnie drugi w regionie odnotował wójt Przodkowa Andrzej Wyrzykowski. Poparło go 87,84 % mieszkańców. Nie miał kontrkandydata, stąd wyborcy zaznaczali tak lub nie przy jego nazwisku. Prawie 90% z nich zadecydowało pozytywnie. Będzie kierował gminą przez następne pięć lat. To już szósta jego kadencja.

Jako lider KWW „Samorządne Kaszuby – Nasze Sprawe” wprowadził do Rady Gminy 15 osób – cały jej skład.

Siła teamu

Cechą gminy Przodkowo jest bowiem zgodna praca radnych, pracowników urzędu i włodarza na rzecz mieszkańców gminy. To owocuje dużymi sukcesami praktycznie we wszystkich dziedzinach życia. Rozwój infrastruktury gminnej, poprawa warunków zycia mieszkańców, troska o różne grupy społeczne, owocuje tym, że tu chcą osiedlać nowi mieszkańcy. Wybierają Przodkowo jako dobre miejsce do zycia. Rosną różne wskaźniki, pokazujące dobre zarządzanie gminą. Ostatnim z nich jest wykorzystanie środków europejskich w latach 2014 – 2017. Wiadomość tą podało czasopismo ,,Wspólnota”. Ranking pokazuje, że dane te w przeliczeniu na jednego mieszkańca Przodkowa wynoszą 1235,17 zł. Daje to gminie pierwsze miejsce w całym powiecie kartuskim.

82,5 proc. poparcia dla Tomasza Brzoskowskiego

Mimo, że Tomasz Brzoskowski nie miał kontrkandydata w wyborach na wójta gminy Stężyca, to jednak mieszkańcy musieli się opowiedzieć, czy chcą, aby dalej stał na czele gminy. Zgodnie z przewidywaniami T. Brzoskowski został wybrany na funkcję wójta na kolejną, tym razem pięcioletnią kadencję, ze znakomitym wynikiem 82,5 proc. głosów na tak. Tym samym dotychczasowy włodarz, reprezentant KWW „Razem dla Powiatu i Gmin, będzie mógł rozwijać stężycką markę przez następne pięć lat.

 

Tadeusz Kobiela także z wysokim poparciem

Ponadprzeciętny wynik uzyskał także długoletni wójt gminy Sierakowice – Tadeusz Kobiela. Ten wytrawny samorządowiec, reprezentant KWW „Porozumienie Samorządowe Sierakowice”, uzyskał 60,68 proc. głosów, mimo, że miał dwóch kontrkandydatów. Mieszkańcy postanowili jednak pozostawić stery gminy w rękach doświadczonego włodarza, licząc na podobny kierunek i zbliżoną dynamikę rozwoju gminy, jak dotychczas.

 

 

Komentarze