Gmina Kartuzy Sport

PIŁKA NOŻNA. IV LIGA

Cartusia przegrała przez błąd sędziego?

W siódmej kolejce rozgrywek IV ligi Cartusia 1923 Kartuzy pojechała do Gdańska, gdzie wzięła udział w tragifarsie zgotowanej przez sędziów i przegrała 0:1 ze Stoczniowcem. Sędzia popełnił fatalny błąd, do którego przyznał się po meczu, nie uznając prawidłowo zdobytej bramki dla zespołu z Kartuz.

To co wydarzyło się na stadionie Stoczniowca Gdańsk, nie miało miejsca chyba nigdy od 1945 r., kiedy to na obiekcie tym odbywały się niegdyś zawody żużlowe, lekkoatletyczne, ale przede wszystkim mecze piłkarskie. W 7 minucie Marcin Poręba posłał dalekie dośrodkowanie w pole karne gospodarzy, gdzie piłkę przejął obrońca Stoczniowca, głową kierując ją niefrasobliwie do własnej bramki. Sędzia boczny nie reagował, jednak arbiter główny podniósł rękę, sygnalizując jakoby spalonego. Po dłuższej chwili sędzia asystent, ni z gruszki ni z pietruszki, podniósł chorągiewkę, co oznaczało spalonego. Nawet miejscowi piłkarze i kibice byli zdezorientowani, jednak ostatecznie arbiter nie uznał prawidłowo zdobytego gola. Gola samobójczego, przy którym spalonego po prostu być nie mogło.

Sędzia przyznał się do błędu

Trener Cartusii Adam Billewicz poinformował po meczu, że sędzia przyznał się do błędu, jednak nie zmienia to wyniku, gdyż Cartusia przegrała ostatecznie 0:1. Nasza ekipa była zespołem lepszym, prowadzenie Cartusii 1:0 w 7 minucie niewątpliwie sprawiłoby, że mecz ten potoczyłby się całkiem inaczej, jednak ostatecznie to gospodarze wygrali 1:0, po golu zdobytym jeszcze w pierwszej połowie. Cartusia dominowała na boisku, była zespołem bardziej dojrzałym piłkarsko, jednak zagrała bojaźliwie w ataku i zabrakło jej skuteczności. W bramce Stoczniowca doskonałe spotkanie rozegrał 41-letni Dušan Kuciak, znany kibicom w Polsce głównie z występów w Legii Warszawa, Hull City i Lechii Gdańsk. Wiekowy golkiper przeżywa chyba renesans formy, bo dwoił się i troił, broniąc wiele strzałów Cartusii z dużym szczęściem i w nieprawdopodobnych okolicznościach. Cartusia nie zasłużyła na porażkę, jednak ostatecznie przegrała pierwszy raz w tym sezonie.

BM

Komentarze