Na Dzień Nauczyciela życzenia bezpiecznej pracy?
Tegoroczny Dzień Edukacji Narodowej, obchodzony 14 października, upłynie w cieniu tragicznych wydarzeń na Mazowszu. Ataki na uczniów i pracowników szkół wywołały niepokój w całym kraju. Wśród tradycyjnych życzeń dla nauczycieli szczególnego znaczenia nabierają te dotyczące bezpieczeństwa ich pracy.
7 października w szkole w Ostrołęce 19-letni uczeń zaatakował inne osoby, raniąc dziewięć z nich. Dzień później w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni absolwent szkoły zaatakował jej pracowników. Zginęła 37-letnia woźna, a nauczycielka i dyrektor zostali ranni. Kolejny atak miał miejsce 10 października w Warszawie. Wydarzenia te spowodowały wzmożone kontrole szkół, policyjne patrole oraz dyskusję o skuteczności zabezpieczeń.
Burmistrz Kościerzyny apeluje do rodziców
Temat tragicznych wydarzeń pojawił się również podczas tegorocznej gali stypendialnej w Kościerzynie. Jej uczestnicy uczcili pamięć zamordowanej pracownicy szkoły. Burmistrz Dawid Jereczek wykorzystał uroczystość, aby zwrócić uwagę na odpowiedzialność rodziców, szkoły i całego społeczeństwa za wychowanie młodzieży.
– Zabieram głos nie tylko jako samorządowiec, ale również rodzic. Wymaga się od szkoły, by nauczała, wychowywała i dbała o bezpieczeństwo. Tylko zadajmy sobie pytanie, co my robimy dla dzieci, czy my zauważamy to, co robią w internecie. Czy potrafimy rozmawiać z dziećmi? – mówił burmistrz.
Burmistrz podkreślał, że młodzież potrzebuje zainteresowania ze strony dorosłych, a nie tylko wymagań i kontroli. Apelował o zakończenie wzajemnych pretensji między rodzicami a szkołą i zastąpienie ich współpracą. Zwrócił też uwagę na konieczność weryfikowania informacji internetowych oraz zagrożenia wynikające z szerzenia nienawiści.
Odwołał się przy tym do zachowań polityków i języka debaty publicznej. Krytykował agresję słowną, podsycanie podziałów oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Przyznał, że sam po jednej z interwencji poselskich w Kościerzynie otrzymywał wiadomości z groźbami. Jego zdaniem dorośli powinni przede wszystkim dawać młodzieży przykład wzajemnego szacunku.
– Jako rodzice i samorząd musimy działać wspólnie. Nie stoimy po dwóch stronach barykady. Szkoła nie jest przeciwko rodzicom. Musimy skończyć z roszczeniowością i zacząć współpracować – apelował Dawid Jereczek.
Problem okiem uczniów szkół średnich
Ostatnie wydarzenia wywołały również różne reakcje wśród uczniów. Nauczyciele starają się uspokajać młodzież, zapewniając, że placówki są pod szczególnym nadzorem. Jednocześnie sami interesują się szczegółami incydentów i informacjami krążącymi wśród uczniów.
Młodzież nie reaguje jednak jednakowo. Część uczniów traktuje sytuację z dystansem, inni żartują z zagrożeń albo wykorzystują obawy jako argument za pozostaniem w domu. Są też osoby, które rzeczywiście odczuwają strach przed możliwością kolejnego ataku.
Wątpliwości dotyczą również skuteczności zabezpieczeń. Niektórzy uczniowie uważają, że wzmożone kontrole dają im bardziej poczucie bycia obserwowanymi niż chronionymi.
– Zapewniają nas, że jest bezpiecznie i sytuacja jest pod kontrolą. Rzeczywiście policjanci siedzą w radiowozie pod szkołą, ale przecież nie mieliby szans w razie ataku dobiec tu na czas – mówią uczniowie jednej z kartuskich szkół ponadpodstawowych.
Ich wypowiedź pokazuje, że sama obecność służb nie zawsze wystarcza do odbudowania poczucia bezpieczeństwa. Potrzebne są również rozmowy, zaufanie i przekonanie, że zgłaszane problemy zostaną potraktowane poważnie.
D. Tryzna




