Gmina Kartuzy Wokół nas

Kartuzy. Oficjalne otwarcie kąpieliska nad J. Klasztornym Dużym

„Czekaliśmy na tę chwilę 50 lat”…

Takimi słowami burmistrz miasta M.G. Gołuński oficjalnie otworzył kąpielisko gminne przy ul. Sambora. Padło jeszcze wiele słów o dziele przywracania miastu jego jezior, o wyjątkowości tego miejsca i planach z nim związanych. Szkoda tylko, że słuchało go niewiele osób. Zawiniła pogoda.

4 lipca 2026 r. stał się datą historyczną dla Kartuz. Po dziesiątkach lat jego mieszkańcy mogą cieszyć się odpoczynkiem nad miejscowymi wodami. Choć burmistrz mówił o przerwie 50-letniej, to prawda wygląda inaczej.

W tym miejscu gdzie dziś jest kąpielisko, jeszcze w połowie lat 90. ubiegłego wieku stały dwa pomosty, a maleńka plaża obok nich była wykorzystywana przez mieszkańców pobliskich rejonów miasta. Gdyby jednak ktoś chciał szukać prawdziwego kąpieliska nad kartuskimi jeziorami, to po roku 1945 nie znajdzie go. Inaczej było w latach 30. XX wieku, kiedy funkcjonowało prawdziwe kąpielisko na obecnej Wyspie Łabędziej nad J. Klasztornym Małym. Stąd śmiało można powiedzieć, że mieszkańcy Kartuz doczekali się kąpieliska z prawdziwego zdarzenia po prawie 100 latach.

Inwestycja za 12,5 mln zł

Brzydka pogoda w sobotę 4 lipca nie zachęcała do uczestnictwa w oficjalnym otwarciu tak ważnego dla mieszkańców Kartuz obiektu. Przyszli samorządowcy, pracownicy urzędu, mieszkańcy – działacze NGO i trochę z najbliższej okolicy. Widać było WOPR-owców z seniorem Bronisławem Piórkiem na czele oraz Markiem Koperskim i Marzeną Plichta z kościerskiego oddziału organizacji.

– Wszyscy marzyliśmy, aby można było w kartuskich jeziorach wykąpać się. Dziś to marzenie spełnia się – mówił burmistrz miasta.

Przypomniał drogę, którą pokonano, aby dojść do tego celu. Wiele nieudanych działań, aby oczyścić cztery kartuskie jeziora i wreszcie „cud” z minionej kadencji samorządu. Ponad 50 mln zł pozyskanych od rządu na projekt wart 60 mln zł, aby je oczyścić. Robią wrażenie liczby z tym związane, np. 1 mln m3 wydobytych osadów dennych.

Kolejnym krokiem było zagospodarowanie w 2023 r. skarpy i brzegu J. Klasztornego Dużego pod szlak pieszo-rowerowy. Potem budowa kąpieliska w tym miejscu, innego niż wszystkie. Znowu pomógł rząd, przeznaczając 8 mln zł z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład”.

Kąpielisko wyjątkowe

– Ukształtowanie terenu w tym miejscu powoduje, że musieliśmy wyjść na wodę. Powstały nawodne pomosty i promenada. Daliśmy dużo możliwości naszym mieszkańcom, aby położyć się, opalić, usiąść na leżakach, a na górze znajduje się kawiarenka – wyliczał cechy tego wyjątkowego kąpieliska włodarz miasta.

Podkreślał, że nawet woda w nim jest cieplejsza niż nad J. Białym, które do tej pory było najbliższym kąpieliskiem gminnym dla mieszkańców Kartuz. Chwalił się, że woda w nim jest wyjątkowo czysta, porównywalna z tą do picia. Mówił, jak widzi funkcjonowanie tego obiektu. Z czasem mają tu się odbywać nawet koncerty. Na koniec poprosił mieszkańców o to, aby dbali o to miejsce.

Po oficjalnej części wydarzenia uczestnicy wykonali wspólne pamiątkowe zdjęcie. Pomorskie WOPR przygotowało także pogadankę i prezentację dotyczącą zasad bezpiecznego wypoczynku nad wodą. Na najmłodszych czekały konkursy, a na wszystkich uczestników kawa, ciasto oraz okolicznościowy tort.

D. Tryzna

Komentarze