Powiat kościerski Wokół nas

POWIAT KOŚCIERSKI. PERSONALNE ROSZADY W DIECEZJI PELPLIŃSKIEJ

Biskup Ryszard Kasyna dokonał zmian w parafiach

Kuria Diecezjalna w Pelplinie ogłosiła zmiany personalne w podległych parafiach. Są to roszady dokonywane średnio raz w roku, mające na celu dobro lokalnego kościoła, dobro parafii, wiernych i samych księży. Chodzi o to, by parafie rozkwitały na miarę swojego potencjału, a podsumowaniem takich zmian mogą być słowa abpa Józefa Michalika, który mówił że: „Księża są jak kwiaty. Trzeba je czasem przesadzać, aby kwitły. Ale trzeba to robić z troską”.

Duszpasterstwo księży to nie jest jakaś skostniała struktura, ograniczająca się jedynie do mszy świętej, kazania, spowiedzi, nauki religii i procesji dwa razy w roku.  Musi ono być dopełniane ciągłymi propozycjami pogłębiania wiary, jej umacniania, dostrzegania nowych aspektów przeżyć religijnych, żywych kontaktów z laikatem, wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom i dążeniom wiernych. Roszady personalne mają swoje plusy oraz minusy i zadaniem biskupa jest wyważenie werdyktów i postanowień tak, aby przynosiły one jak największą korzyść żywemu kościołowi skupionemu wokół Jezusa Chrystusa. Minusem niewątpliwie jest to, że wierni przyzwyczajają się do proboszcza, wikariusza, zwłaszcza takiego, z którym nawiązali silną duchową wieź opartą na zaufaniu, szacunku i wdzięczności. I kiedy nagle zostanie im zabrany jedną decyzją biskupa, pojawia się żal, smutek, czasem niedowierzanie. Jego następca jakimkolwiek byłby księdzem, z góry stoi przed bardzo trudnym zadaniem, przed murem wręcz, którego często nie udaje mu się pokonać przez miesiące i lata. Zazwyczaj jest tak, że w końcu zyskuje pełną aprobatę wiernych, ale straconego czasu kiedy walczył o tę atencję, nie można już odrobić, ze stratą dla kościoła.

Jakie są plusy roszad w parafiach?

Wierni są zazwyczaj przeciwni zmianom personalnym w parafiach. Przyzwyczaili się do formy przekazu księdza, jego aktywności, charakteru, do jednego nurtu czy kanału pracy duszpasterskiej. Wierni mają swoje przyzwyczajenia, wiedzą jaka jest droga duchowa pod opieką danego kapłana i jakie relacje z tego wynikają. Jednak po czasie, kiedy zmiany już się dokonały, dostrzegają sporo wynikających z tego pozytywów. Widzą, że zmiany jednak wyszły na dobre, że nowy ksiądz jest szansą na odmianę, na nowe wyzwania, na to by nauczyć się przeżywać coś inaczej, być może zmodyfikować swoje spojrzenie na świat, na wiarę katolicką, na relacje z Bogiem i kościołem. Słowem na ubogacenie swojego podejścia do otaczającej rzeczywistości. Nie oznacza to, że jest wtedy lepiej czy gorzej. Jest po prostu inaczej. Biskup ma pełne rozeznanie w tym co dzieje się w parafiach i nie podejmuje decyzji na chybił trafił. Zawsze kieruje się dobrem kościoła i wspólnoty, desygnując odpowiednich księży tam, gdzie najlepiej potrafią sprostać wymaganiom communio.

Zmiany personalne w parafiach powiatu kościerskiego

Ks. Damian Kajfasz został odwołany z parafii Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Kościerzynie i przeniesiony do parafii w Lipinkach k/Warlubia, gdzie obejmie urząd proboszcza.

Neoprezbiter – ks. Adam Buchholz został wikariuszem parafii św. Trójcy w Kościerzynie.

Ks. Marcin Brząkała został odwołany z parafii Św. Antoniego Padewskiego w Dziemianach i przeniesiony do parafii w Starogardzie Gdańskim. Na jego miejsce do dziemiańskiej parafii przybył ks. Mariusz Malejko z parafii w Tczewie.

Ks. Karol Ciesielski  został odwołany z parafii w Strzepczu, by nową posługę rozpocząć w parafii Św. Trójcy w Kościerzynie. Z tej kościerskiej parafii odwołany został z kolei ks. Paweł Wiecki, który przechodzi do parafii w Starogardzie Gdańskim.

Ks. Marek Jażdżewski z parafii Św. Marcina w Starej Kiszewie przechodzi do parafii w Świeciu.

BM

Fot. Diecezja Pelplińska

Komentarze