Cartusia i Radunia demolują rywali
Efektownymi zwycięstwami zakończyły się sobotnie mecze drużyn z naszego regionu w rozgrywkach IV ligi. Cartusia 1923 Kartuzy i Radunia Stężyca zaaplikowały swoim rywalom łącznie 12 goli, zwyciężając pewnie i efektownie. Obie nasze ekipy ulokowały się w czołówce tabeli.
Cartusia 1923 Kartuzy podejmowała u siebie outsidera Spartę Sycewice, która nie zdobyła jeszcze w tegorocznych rozgrywkach ani jednego punktu. Zdecydowanym faworytem meczu rozgrywanego momentami w strugach ulewnego deszczu byli kartuzianie. Zespół prowadzony przez trenera Adama Billewicza nie zawiódł oczekiwań kibiców i wysoko zwyciężył gości z ziemi słupskiej 7:0 (3:0). Kanonadę Cartusia rozpoczęła w 8 minucie a bogatym łupem bramkowym podzielili się: Adeyemo 2, Lewandowski 2 oraz Handzlik, Wicki i Kruczkowski. Cartusia wskoczyła po tym meczu na fotel wicelidera.
Zaczęło się niemrawo
Rywalem Raduni Stężyca była z kolei Chojniczanka II Chojnice, która także nie wywalczyła jeszcze nawet jednego punktu w tym sezonie. W tym przypadku także faworytem byli gospodarze, czyli podopieczni trenera Mateusza Bucholca. Zaczęło się jednak dość niespodziewanie. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, a zaraz po przerwie to goście z Chojnic nadawali ton na boisku. Wychodzili na prowadzenie 1:0, później 2:1, jednak na więcej nie starczyło im argumentów i to Radunia z biegiem czasu pokazała swoje walory i możliwości, zwyciężając ostatecznie 5:2. Gole dla ekipy ze Stężycy zdobyli: Prykaszczyk, Czychowski, Birr 2 i Chachuła.
BM




