Transport, wspólny bilet i rozwój regionu w centrum rozmów
Jak będzie działać przyszła Metropolia? Co zmieni wspólny bilet? Jaką rolę będą
miały mniejsze gminy i powiaty? O to pytali mieszkańcy i samorządowcy podczas
spotkania informacyjnego w Kartuzach. Była to okazja nie tylko do przedstawienia
najważniejszych założeń ustawy metropolitalnej, ale przede wszystkim do rozmowy o
potrzebach mieszkańców powiatu kartuskiego.
Spotkanie odbyło się 2 września w Kartuzach i było kolejnym wydarzeniem z cyklu spotkań
informacyjnych dotyczących powstającego Związku Metropolitalnego. Wzięli w nim udział
m.in. starosta kartuski Bogdan Łapa, przedstawiciele OMGGS, eksperci oraz samorządowcy z powiatu kartuskiego. Najważniejsza część spotkania należała jednak do mieszkańców, którzy mogli zadawać
pytania i zgłaszać swoje uwagi.
Metropolia ma łączyć, a nie zastępować samorządy
Podczas spotkania wielokrotnie podkreślano, że Związek Metropolitalny nie będzie kolejnym
szczeblem samorządu. Jego rolą ma być przede wszystkim współpraca i koordynowanie
działań, których nie da się skutecznie realizować w granicach jednej gminy czy powiatu.
Metropolia jest po to, żeby nam się żyło lepiej – mówił Maciej Warszakowski, wiceprezes
OMGGS Jak podkreślał, chodzi o realizację tych zadań, które dotyczą większego obszaru i
dzięki współpracy mogą być wykonywane skuteczniej.
Jednym z najważniejszych przykładów jest transport.
Celem metropolii nie jest to, żeby był wspólny transport. To jest narzędzie – mówiła
Magdalena Czarzyńska-Jachim. – Wspólny system transportowy ma umożliwić mieszkańcom
pozostanie w swoich miejscowościach, przy jednoczesnym łatwym dostępie do szkół, pracy,
kultury czy usług w innych częściach metropolii.
Wspólny bilet coraz bliżej. Kluczowa będzie integracja z koleją
Transport był zdecydowanie najczęściej poruszanym tematem podczas spotkania.
Przedstawiciele OMGGS przedstawili założenia integracji taryfowej i planowane etapy prac.
Pierwszym krokiem ma być ujednolicenie taryfy i systemu sprzedaży biletów. Wspólna taryfa
ma obejmować komunikację miejską, kolej oraz przewoźników prywatnych. Jej stworzenie
jest jednak dużym wyzwaniem – przede wszystkim ze względu na różnice w cenach i
sposobach organizacji transportu w poszczególnych samorządach.
Jednocześnie prowadzone są analizy dotyczące kosztów integracji oraz
wysokości przyszłej taryfy. Ostateczne rozwiązania taryfowe mają być znane na początku
przyszłego roku. – mówił Łukasz Kłos, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w
Gdańsku.
Mieszkańcy pytali o kolej w Kiełpinie
Jednym z najważniejszych tematów lokalnych była sytuacja Kiełpina. Dominika
Biekisz-Olejnik, sołtyska Kiełpina i radna Kartuz, zwróciła uwagę na obawy mieszkańców
związane z planowaną organizacją połączeń kolejowych.
Przedstawiciele OMGGS wyjaśnili, że organizatorem transportu kolejowego jest obecnie
Samorząd Województwa Pomorskiego, dlatego Metropolia nie ma jeszcze bezpośrednich
kompetencji w tym zakresie. Zapowiedziano jednak przekazanie szczegółowej odpowiedzi
oraz uwzględnienie lokalnych potrzeb przy tworzeniu przyszłego planu transportowego.
Co z mniejszymi miejscowościami?
Ważnym elementem dyskusji była także dostępność transportowa mniejszych miejscowości.
W planowanym systemie mają pojawić się rozwiązania uzupełniające transport zbiorowy, w
tym pilotaże transportu na żądanie. Takie rozwiązania mogą być szczególnie przydatne tam, gdzie ze względu na niewielką liczbę mieszkańców nie opłaca się uruchamiać regularnych linii autobusowych.
Pytano również o przyszłość istniejących związków komunikacyjnych. Przedstawiciele
OMGGS zaznaczyli, że na początku ich funkcjonowanie nie będzie zmieniane. Wynika to
m.in. z możliwości korzystania przez nie ze środków Funduszu Rozwoju Przewozów
Autobusowych.
Mieszkańcy chcą mieć wpływ na przyszłą Metropolię
Podczas spotkania pojawiły się również pytania o to, w jaki sposób mieszkańcy będą mogli
wpływać na decyzje przyszłego Związku Metropolitalnego. Jak wyjaśnił prof. Jakub Szlachetko, mechanizmy konsultacji i udziału mieszkańców będą wynikały m.in. z przepisów dotyczących planowania przestrzennego, transportu publicznego
czy ochrony środowiska. Jednocześnie statut Związku będzie mógł wprowadzić dodatkowe
mechanizmy komunikacji i partycypacji.
Mieszkańcy mogą już teraz przekazywać swoje opinie za pośrednictwem ankiety dotyczącej
przyszłej Metropolii. Podczas spotkania poinformowano, że wpłynęło już ponad 1500
odpowiedzi, a zbieranie opinii potrwa do 13 września.
Metropolia z dodatkowymi środkami na rozwój
Podczas spotkania dużo uwagi poświęcono także finansowaniu. Zgodnie z przedstawionymi
informacjami głównym źródłem dochodów przyszłego Związku Metropolitalnego będzie
udział w podatku PIT. Docelowo będzie to 0,5 proc. dochodów mieszkańców metropolii.
Środki te mają pozostać na Pomorzu i finansować zadania realizowane na poziomie
metropolitalnym. Finansowanie będzie rosło stopniowo: w 2027 roku ma wynieść 150 mln zł, w 2028 roku 250 mln zł, a w 2029 roku 500 mln zł. Pełne finansowanie, zgodnie z przedstawionym podczas
spotkania mechanizmem, ma obowiązywać od 2030 roku. Ustawa przewiduje również rozwiązania mające zapewnić udział mniejszych miejscowości w korzystaniu ze środków metropolitalnych. 40 proc. wydatków na zadania metropolitalne ma
być realizowane na terenach gmin, które nie są miastami na prawach powiatu.
Spotkanie zakończył starosta kartuski Bogdan Łapa, który podkreślił, że powiat kartuski jest
aktywnym uczestnikiem współpracy metropolitalnej i liczy przede wszystkim na poprawę
komunikacji.
Przed nami wielka nadzieja integracji komunikacyjnej – mówił starosta.
Spotkanie w Kartuzach było kolejnym krokiem w rozmowie o tym, jak wykorzystać nowe
możliwości, które daje ustawa metropolitalna. Kolejne decyzje będą już zapadać wspólnie z
samorządami tworzącymi przyszły Związek Metropolitalny, a głos mieszkańców ma być
jednym z ważnych elementów tego procesu.
Nad./opr.red.




