Grand Prix dla „Kaszubskich Białek” z Pomieczyna
W rozegranym 24 października w wojewódzkim konkursie KGW wzięło udział aż 14 kół z całego Pomorza. Wśród nich beniaminek, powstałe nieco ponad rok temu „Kaszubskie Białki” z gminy Przodkowo. Koło bez doświadczenia, ale z ogromną energią i sercem. I to one dziś mogą powtórzyć klasyczne „Veni, vidi, vici”.
Z roku na rok rośnie prestiż Wojewódzkiego Konkursu KGW, a jego finał gromadzi coraz większą liczbę uczestników. Wszystko za sprawą działań Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu, na czele którego stoi Aleksander Mach. W sprawę mocno angażuje się również Ewelina Szyca Wojewódzki Koordynator Wspierania Kół Gospodyń Wiejskich. Dzięki nim wiele nowych kół, które powstały w ostatnim czasie ma możliwość wypłynięcia poza „wody” sołectwa, gminy, a nawet powiatu.
Przebojowe „Kaszubskie Białki”
Na pewno zalicza się do nich KGW „Kaszubskie Białki” z Pomieczyna w gminie Przodkowo. Powstało pod koniec 2025 r. Jednoczy starsze i młodsze pokolenie mieszkańców sołectwa. Tutejszych „z dziada pradziada” i tych, którzy świadomie wybrali Pomieczyno jako swoje miejsce na ziemi. Przebojem zaistniały w gminie i tak samo wygrały rywalizacje w powiecie kartuskim.
– Jesteśmy kołem świeżym, ale bardzo się staramy. Wszystkie panie są sercem oddane kołu. Wygraliśmy konkurs powiatowy, więc już odniosłyśmy sukces. (-) Jest tu bardzo duża konkurencja. Liczy się również zabawa. Jadąc tu przez trzy godziny podziwiałyśmy piękno tej okolicy, bo nigdy nie byłyśmy w tej części województwa – mówiła nam na początku konkursu Stanisława Plichta przewodnicząca koła.
Koło pokazało swoją oryginalność
Trzeba zacząć od tego, że już ich stoisko wyróżniało się na tle pozostałych. Słoneczniki przyciągały uwagę. „Kaszubskie Białki” na swojej tablicy umieściły po prostu zdjęcia członkiń. W konkurencji modowej „Białe z czarnym, a może odwrotnie” ich strój nawiązywał do klawiatury fortepianu. W konkurencji kabaretowej „Z igły widły” przedstawiły scenkę ze spa. Wystąpiły jak profesjonalistki z odważnymi tekstami. Na pewno widowni zapadł w pamięci również ich występ w konkurencji muzycznej. Ich występ oceniało jury w osobach: Piotra Hałuszczaka, Lucyny Szczodrowskiej-Pazik, która reprezentowała Urząd Marszałkowski oraz Karoliny Wróbel z PODR w Lubaniu. Pozostałe dwie osoby to Natalia Puzyr reprezentująca KGW w Sokolu, które wygrało poprzedni konkurs i Jan Zamkowski nauczyciel akademicki.
Zwyciężyły rywalizację
Kiedy ogłoszono wyniki w konkurencji, które uważały one za „do zdobycia”, obserwowałem jak z dziewczyn „uchodzi powietrze”. Stąd kiedy przewodniczący jury P. Hałuszczak ogłosił zwycięzcę konkursu, wszystkie były totalnie zaskoczone. Widać było to po reakcji przewodniczącej na scenie i jej koleżanek pod sceną.
Puchar Grand Prix wręczyła wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, Adam Gawrylik i A. Mach. Doszła do tego potężna ilość dodatkowych różnego rodzaju nagród. Trzeba było wózek, aby je wszystkie załadować. Dodatkowo dziewczyny mogły pochwalić się również drewnianym przechodnim pucharem konkursu, który od ubiegłego roku otrzymują zwycięzcy w danym roku. Z braku przedstawicieli samorządu dyrektor A. Mach zobowiązał się przywieźć go osobiście do Przodkowa.
D. Tryzna



