Powstało miejsce, które może konkurować z „Ławką Asesora”
Wczoraj pracownicy Nadleśnictwa Kartuzy pochwalili się miejscowym arboretum po rewitalizacji. Zaproszeni goście najpierw otrzymali wykład na temat zrealizowanej inwestycji, a później mogli ją obejrzeć, spacerując nowym ścieżkami, kładkami wiodącymi po urokliwych zakątkach tego miejsca.
Arboretum to specjalistyczny ogród botaniczny, którego głównym celem jest kolekcjonowanie oraz badanie drzew i krzewów. A ilu z mieszkańców wie, że arboretum w Kartuzach powstało już w 2011 r? Jego teren zaczyna się kilkanaście metrów od skrzyżowania ul. Wzgórze Wolności z ul. Ks. H. Ormińskiego, wiodącą na Bilowo. Obejmuje 4 ha lasu bukowo-liściastego położonego na zboczu schodzącym w kierunku zabudowań. Kiedy niedawno budowano ścieżkę rowerową wiodącą do Łapalic, wycięto w tym miejscu sporo starych drzew. W wielu miejscach las się „cofnął”, co wywołało u mieszkańców nieprzychylne komentarze i pytania „Dlaczego?”. Leśnicy tłumaczyli się wówczas, że mają pomysł na nowe zagospodarowanie tego miejsca.
Ciekawy pomysł…
Wczoraj do Nadleśnictwa Kartuzy na zaproszenie przybyli nauczyciele, przyrodnicy i przedstawiciele mediów, aby na specjalnym spotkaniu poznać nowe oblicze Arboretum Leśników Kartuskich. Zagadnienia przyrodnicze i techniczne omówił, m.in. Maciej Marciniak inżynier nadzoru w Nadleśnictwie. Natomiast Nadleśniczy Nadleśnictwa Piotr Kamiński określił cele tego działania.
– Arboretum ma służyć nie tylko jako atrakcja turystyczna, ale też miejsce edukacji. Istotne jest, że na jego powierzchni występuje ponad 20 gatunków drzew i kilkanaście gatunków krzewów. Spotkać tu można również rośliny nietypowe dla naszego regionu – mówił P. Kamiński.
… i jeszcze lepsze wykonanie
Jak wygląda arboretum po rewitalizacji, uczestnicy spotkania mogli obejrzeć podczas spaceru.
Powstały nowe ścieżki, schody i kładki. W niektórych miejscach stara ścieżka została utwardzona. W punktach widokowych powstały ławki, a przy okazałych drzewach stanęły tablice informacyjne z kodami QR. Tu należy dodać, że arboretum może pochwalić się nawet 170-letnimi bukami i daglezjami pochodzącymi z Ameryki Północnej. To jeden z gatunków sosny. Daglezja jest słynna na Kaszubach. Z niej śp. Daniel Czapiewski wyciął najdłuższą deskę świata.
– To gołe zbocze przy ul. Wzgórze Wolności, o które były pretensje mieszkańców, zostało obsadzone specjalnymi krzewami, które wiosną i wczesnym latem będą pięknie kwitły – zapewnia inżynier M. Marciniak.
W całości ścieżka edukacyjna ma długość 1 km. Wiedzie po terenie bardzo urozmaiconym, gdzie są jary, w których płyną strumyki i strome zbocza. Pokazuje urokliwość tego miejsca. Nadleśnictwo Kartuzy na rewitalizacje tego miejsca wydało 100 tys. zł.
Jego pracownicy zapraszają mieszkańców miasta w najbliższy czwartek 29 października o godz. 15:15 na specjalny spacer po jego terenie.
D. Tryzna



