Radunia Stężyca wyszarpała zwycięstwo
Dobre wieści napłynęły z powiatu słupskiego, gdzie w sobotę Radunia Stężyca zmierzyła się ze Spartą Sycewice w ramach rozgrywek IV ligi. Losy meczu ważyły się do ostatnich minut, jednak ostatecznie to Radunia powróciła do domu z tarczą.
Sparta Sycewice to ekipa która znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli, jednak może to być mylące zwłaszcza, że outsiderzy w którymś momencie w końcu „odpalają”, a generalnie walczą ze zdwojoną determinacją, by wydostać się z pozycji czerwonej latarni. I tak było w istocie. Radunia wprawdzie zdobyła pierwszego gola w 48 minucie po strzale Bartosza Flisa, jednak końcówka meczu wniosła sporo emocji. W 86 minucie Jan Chachuła podwyższył na 2:0 i wydawało się, że jest po meczu. Ambitna drużyna z Sycewic nie składała jednak broni i dwie minuty później zdobyła kontaktowego gola. Podbudowana mentalnie Sparta ruszyła na Radunię ze zdwojoną energią w końcówce spotkania, chcąc doprowadzić za wszelką cenę chociaż do remisu. Radunia przetrwała ten atak i dowiozła zasłużone zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego, wygrywając ostatecznie 2:1. Raduniacy niespodziewanie zagościli po meczu tym w czołówce tabeli, plasując się obecnie na szóstym miejscu.
BM




