Gmina Stężyca Sport

PIŁKA NOŻNA. IV LIGA

Trudne początki Raduni Stężyca

W drugim meczu tegorocznego sezonu rozgrywek IV ligi, beniaminek Radunia Stężyca ponownie bezbramkowo zremisował, tym razem z Aniołami Garczegorze. Młodzi stężyczanie tak jak przed tygodniem nie wykorzystali w pełni atutu własnego boiska i nie zasmakowali jeszcze radości po zdobytym golu.

Zderzenie z IV ligą jest dla młodych piłkarzy Raduni, wspomaganych kilkoma rutyniarzami, mającymi za sobą występy w wyższych klasach rozgrywkowych, na razie lekcją tego, czym ta IV liga w istocie jest i czym różni się od Klasy Okręgowej. A różnica jest istotna, o czym boleśnie przekonało się mnóstwo drużyn w kraju. Radunia nie jest wyjątkiem, choć cieszy to, że mimo braku zdobytego gola, ambitni piłkarze ze Stężycy nie dali także wbić sobie gola. Przed tygodniem zremisowali u siebie z Gryfem Wejherowo 0:0 i taki sam rezultat padł w niedzielę, w meczu z Aniołami Garczegorze. Zwiastunem czegoś dobrego jest na pewno to, że obaj dotychczasowi rywale Raduni, to solidni IV-ligowcy, plasujący się w poprzednich sezonach w środku i górnej części tabeli, okrzepli na tym poziomie rozgrywek i te dwa punkty z tymi rywalami, z pewnością trzeba szanować. W niedzielnym meczu Raduniakom nie brakowało ambicji, woli walki i jak tylko minie pierwsza trema, wydaje się, że nie raz dostarczą radości kibicom na Kaszubach. W następnym meczu czeka ich kolejny, tym razem trudniejszy egzamin, gdyż po raz pierwszy zagrają mecz wyjazdowy z bardzo trudnym rywalem jakim jest Gryf Słupsk. Ten mecz odbędzie się w mieście nad Słupią 19 sierpnia o godz. 18.

BM

Fot. Radunia Stężyca

Komentarze