Region Wokół nas

Brusy. Święto Kurkowych Bractw Strzeleckich

A. Sambor-Sochaczewska z chojnickiego bractwa, XXX Królem Okręgu Pomorskiego

20 stycznia br. Kurkowe Bractwa Strzeleckie z Okręgu Pomorskiego spotkały się w Brusach, aby obchodzić dzień św. Sebastiana, ich patrona. Był uroczysty przemarsz, Msza Św. i podsumowanie Grand Prix 2025. Jedną z podniosłych chwili tych uroczystości była intronizacja XXX Króla Okręgu Pomorskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej.

Do Brus na to tradycyjne święto przybyły bractwa z całego Okręgu Pomorskiego: Chojnic, Czarnego, Brus, Gdyni, Kościerzyny, Skarszew, Starogardu Gdańskiego, Torunia, Tczewa i Wejherowa. Delegacje obowiązkowo ze sztandarami spotkały się na Placu Targowym w Brusach. Stamtąd w uroczystym przemarszu przemieścili się do Kościoła pw. Wszystkich Świętych. Tu miała miejsce Msza Św. koncelebrowana przez: ks. Jacka Dawidowskiego, kapelana Okręgu Pomorskiego ZKBS RP i proboszcza parafii pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Chojnicach, ks. prałata Zdzisława Wirwickiego,  oraz wikariusza ks. Rafała Grota. Ksiądz prałat wygłosił okolicznościową, piękną homilię dla bractw.

Piękne kultywowanie tradycji

Podczas mszy poświęcone zostały insygnia królewskie i odbyła się intronizacja XXX Króla Okręgu Pomorskiego ZKBS RP – Siostry Aldony Sambor-Sochaczewskiej z Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Chojnicach. Pierwszym Rycerzem Króla został Brat Krzysztof Tyda z KBS w Starogardzie Gdańskim, a drugim Rycerzem Siostra Alicja Zielińska z KBS w Tczewie. Intronizacji nowego króla dokonał Lech Magnuszewski, prezes Zarządu Zjednoczenia KBS Okręgu Pomorskiego. Po mszy wykonano pamiątkowe zdjęcie i bractwa wraz z zaproszonymi gośćmi, przy asyście orkiestry, przemaszerowali ulicami Brus do sali bankietowej SGR na dalszy ciąg obchodów.

Bractwa podsumowały 2025 r.

Podczas spotkania wręczono puchary i odznaczenia w ramach indywidualnego i drużynowego Grand Prix 2025, podsumowującego udział we wszystkich turniejach strzeleckich ubiegłego roku.

Wszyscy Bracia i Siostry złożyli gratulacje i życzenia, bukietami kwiatów i upominkami nowemu Królowi – Siostrze Aldonie. Nowo wybranemu królowi pogratulował również gospodarz terenu, burmistrz Brus Witold Ossowski.

W tym dniu imieniny obchodził Król KBS w Brusach Sebastian Pepliński, któremu odśpiewano tradycyjne „Sto lat” i złożono życzenia.

Zapowiedziano również Kongres Krajowy Delegatów Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, którego gospodarzem po raz trzeci będzie Okręg Pomorski. Kongres odbędzie się 9-10 maja 2026 roku w Wejherowie.

Nad./opr. D. Tryzna

Z Aldoną Sambor-Sochaczewską XXX Królem Okręgu Pomorskiego Bractw Kurkowych rozmawiał Dariusz Tryzna.

Proszę o wyjaśnienie naszym czytelnikom, czym są Bractwa Kurkowe?

    Jakiś czas temu będąc Królem Kurkowym w Kościerskim Bractwie, zostałam zaproszona na spotkanie z uczniami młodszych klas szkoły podstawowej. Dzieci oglądały łańcuch królewski, odznaczenia, mundur i zadawały mnóstwo pytań, na które im odpowiadałam. Zapytałam się, czy kiedyś słyszały coś o kurkowych bractwach. Zapadła cisza, a po chwili z końca sali wyrywa się chłopczyk i krzyczy: „Ja wiem”. Zadowolona, że chociaż ktoś coś słyszał  proszę, żeby nam powiedział. I chłopiec odpowiada: „bo wy chodzicie po lesie i kurki zbieracie”. No cóż, ta wypowiedź bardzo nas rozbawiła.

A teraz na poważnie.

Bractwa Kurkowe to historyczne stowarzyszenia wywodzące się ze średniowiecza. Powstały po to, żeby bronić miast. W okresie wojen feudalnych, miasta broniąc się przed zniszczeniem i rabunkiem przez walczące strony zmuszone były do organizowania obrony we własnym zakresie. Z biegiem wieków ich zadania zmieniły się. W tej chwili zadaniem bractw jest kultywować tradycję, pielęgnować ducha patriotycznego i obywatelskiego. Współcześnie pełnią funkcję organizacji społecznych propagujących obronność i jak sama nazwa mówi strzelectwo. Bierzemy udział we wszystkich najważniejszych świętach państwowych i kościelnych, współpracujemy z organizacjami  lokalnymi, wspieramy młodzież i działamy charytatywnie. Na naszych turniejach często są tarcze charytatywne, z których środki przeznaczamy, na chorych, domy dziecka, czy pomoc braciom, którzy tego potrzebują. Fundujemy stypendia dla młodzieży.

Jaka jest tradycja Bractw Kurkowych na Pomorzu? Ile ich jest?

W czasie II wojny światowej wielu braci kurkowych zginęło.

Po zakończeniu wojny  panujący ustrój uniemożliwiał działalności bractw ,zostały one zlikwidowane i dopiero po 1989 roku  zaczęły się licznie odradzać – reaktywować.

Na zjeździe delegatów 1995 roku w Starogardzie Gd, powołano okręgi. Tak powstał  m. in. Okręg Pomorski z siedzibą w Starogardzie Gdańskim, w jego skład wchodzi 15 bractw. Okręgi , których jest 10 wchodzą w skład Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP. Obecnie w Zjednoczeniu jest 120 bractw.  Zjednoczenie jest członkiem V Regionu, Europejskiej Wspólnoty Historycznych Strzelców (EGS).

Jak się zostaje Królem Okręgu Pomorskiego?

Mówiąc najkrócej, trzeba je sobie wystrzelać. O tytuł Króla Okręgu Pomorskiego strzelaliśmy 5 października w Toruniu. Reprezentowałam  Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Chojnicach.  Strzelamy oczywiście do wyrzeźbionego Kura , umieszczonego na żerdzi. Królem zostaje osoba, która strąci Kura z żerdzi, Pierwszym Rycerzem osoba strzelająca przed Królem i Drugim Rycerzem osoba , która zapisana jest na liście za Królem.

Tak zostaje się Królem. Natomiast na turniejach strzelamy z różnych jednostek broni. Karabinek kbks na odległość 50 metrów, postawa stojąca bez podpórki , pistolet sportowy 22 mm –25 metrów. Strzelaliśmy z pistoletów maszynowych Mp, czy z tzw. kałasznikowów, ze strzelb do rzutek i strzelania nocne, czy strzelania na czas.  O tytuł Mistrza Okręgu Pomorskiego oddajemy pięć strzałów z kbks, na 50 metrów. Zostać Mistrzem Okręgu Pomorskiego , to również wielki zaszczyt. Tu jednak trzeba się wykazać niezwykle celnym okiem.  Czy byłam Mistrzem Okręgu ? Tak. Tytuł ten wystrzelałam na strzelnicy w Starogardzie Gd. w 2022 roku. Byłam również cztery razy Królem  w Kościerzynie i wielokrotnie Mistrzem Strzelców tego Bractwa.

Co daje ten tytuł?

Na pewno dużo satysfakcji. To nie tylko zwycięstwo w turnieju, ale wielka duma i honor. Podczas intronizacji otrzymuje się szarfę i Królewski Łańcuch, które nosi się na wszystkich uroczystościach i świętach brackich przez rok czasu. Łańcuch wykonany jest ze srebra, zarówno klejnot, czyli Kur i wszystkie ogniwa, na których wygrawerowana jest data, bractwo i nazwisko Króla. Stąd łańcuch jest co roku powiększany o jedno ogniwo. To jest jak kronika działalności Okręgu. Pierwszym Królem Okręgu Pomorskiego był Brat Kazimierz Zaborowski z KBS Wejherowo w 1996 roku. Po roku, również podczas obchodów Św. Sebastiana łańcuch otrzymuje kolejny Król, a  ja dostanę pamiątkę królewską. Król Okręgu ma również przywilej strzelania podczas Zjazdu Europejskiej Wspólnoty Historycznych Strzelców. Najbliższe Spotkanie Strzelców Historycznych będzie w przyszłym roku w Chorwacji. Osobiście byłam już cztery razy na takich europejskich zjazdach: w Tucholi, Niemczech, Holandii, Belgii i dwa razy strzelałam o ten europejski tytuł. Ale nie jest to takie łatwe.

Zgodnie z tradycją Król ma obowiązek zorganizowania Balu Królewskiego, dbania o życie towarzyskie w bractwie i godnego reprezentowania bractwa. W listopadzie Król Chojnickiego Bractwa – Krzysztof Wegner, zorganizował wspaniały Bal Królewski, na który przybyli Bracia i Siostry z osobami towarzyszącymi, zaproszeni goście honorowi i przyjaciele Króla.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze