W tegorocznej Spartakiadzie wzięło udział dziesięć jednostek OSP z gminy i sąsiedztwa. Natomiast w towarzyszących jej zawodach w przeciąganiu liny doszły spontanicznie powołane drużyny z obecnych na wydarzeniu. A przyciągnęło ono tłumy w to piękne, ale zazwyczaj puste miejsce.
W niedzielne popołudnie plac przy przystani kajakowej nad kanałem Wdy w Bąku wypełnił się tłumami uczestników Spartakiady, ich rodzinami, najbliższymi i tymi, którzy przybyli, aby im kibicować. Z gminy Karsin wystartowało siedem jednostek. Do nich tradycyjnie dołączyły jednostki z sąsiednich gmin: OSP Konarzyny z gminy Stara Kiszewa oraz OSP Leśno i Lubnia z gminy Brusy. Spartakiadę poprowadził dh Krzysztof Datta, Komendant Gminnego Związku OSP RP.
Osiem konkurencji
Konkurencje Spartakiady w większości związane były z kształceniem umiejętności, które na co dzień przydają się druhom. Wiele z nich dotyczyło wody, co jak podkreślała organizator, w dzień upalny jest tylko na plus. Na przykład konkurencja „Poszukiwanie obiektu” sprawdza umiejętności współpracy dwuosobowego zespołu. „Bieg po poszkodowanego” to praca w jeszcze większym zespole, liczy się umiejętność koordynacji. Najbardziej widowiskową konkurencją było „Zbieranie wody”. Ale startujący musieli ją wycisnąć z gąbek, które przerzucali im koledzy. Mimo to każdej ekipie udało się uzbierać prawie całe wiadro. Z wodą i miejscem zawodów najbardziej związane były „Zawody kajakarskie”. Dwuosobowe zespoły musiały przepłynąć 300 m w tę i z powrotem na czas. Widać było ciężar tego dystansu na twarzach zawodników i słychać olbrzymi doping, zgromadzonej na brzegu publiczności.
Wyniki zawodów
W ostatecznej kwalifikacji na najwyższym miejscu sklasyfikowani zostali druhowie z OSP Wdzydze Tucholskie. Za nimi sklasyfikowania OSP Wiele, a na trzecim miejscu stanęli strażacy z Leśna. Kolejne miejsce zajęli druhowie z OSP: Lubnia, Osowo, Przytarnia, Karsin, Konarzyny, Dąbrowa i Górki.
Z kolei w rywalizacji VIIIMistrzostw Gminy Karsin w przeciąganiu liny udział wzięło jedenaście ekip, składających z mieszkańców, turystów i strażaków OSP. Tu zwyciężyli druhowie z Karsina. Za nimi było OSP Wdzydze Tucholskie i na miejscu trzecim Przytarnia.
Rywalizacja czy integracja?
Jak podkreśla dh K. Datta, zawody służą bardziej integracji niż „robieniu wyników”.
– Z druhami z sąsiednich jednostek spotykamy się na akcjach. Trochę się więc znamy, a te Spartakiady służą, aby poznać się lepiej, wymienić się doświadczeniami, czy spotkać kogoś ze szkoły – mówi Komendant Gminnego Związku OSP RP.
O integracyjnym charakterze spotkania świadczyła również obecność orkiestry strażackiej, która w przerwach umilała czas wszystkim. Widać było bardzo dużo dzieci, ale tu wyposażenie miejscowego placu zabaw i dmuchańce przygotowane przez organizatorów sprzyjały wypełnieniu im czasu. Generalnie niedzielne popołudnie upłynęło uczestnikom wydarzenia na dobrej zabawie w gronie ,,strażackiej rodziny’’.
D. Tryzna