Pomorskie firmy nieprzygotowane na zagrożenia
Pod patronatem wojewody pomorskiej i rzecznika MŚP odbyła się 19 czerwca w sali Szopińskiego konferencja pt. „Jak przygotować biznes na sytuacje kryzysowe”. O tych przygotowaniach ze strony państwa szeroko opowiedziała wojewoda Beata Rutkiewicz. O zagrożeniach, jakie mogą się pojawić i jak je pokonywać mówili fachowcy, wykładowcy pomorskich uczelni. Jak podkreślano to początek działań w tej sprawie.
Konferencję otworzyli wspólnie Zbigniew Jarecki prezes Kaszubskiego Związku Pracodawców i Starosta Kościerski Grzegorz Zabrocki. Jako pierwsza wystąpiła Beata Rutkiewicz Wojewoda Pomorska.
– Dopiero zaczynamy rozmowę o przygotowaniu naszego kraju do realizacji zadań związanych z daleko idącym bezpieczeństwem, bo to bezpieczeństwo ma różne oblicza. Mówimy o tym militarnym, ale tak naprawdę przez wiele lat zapomnieliśmy o tym podstawowym przygotowaniu naszej ludności do tego, aby umiała zachować się w czasie kryzysu niezależnie od tego, jak wielki on będzie, przez co najmniej 72 godziny, gdzie każdy sam sobie zaspokoi własne potrzeby. Najważniejszym jest, to byśmy budowali tę odporność najniżej, czyli u naszego mieszkańca – podkreślała.
Na jakim etapie są samorządy
Starosta Grzegorz Zabrocki poinformował, że powiat przygotowuje projekt nowoczesnego magazynu sprzętu ochrony ludności i stale doposaża straż, policję oraz kościerski szpital.
– Ustawa z 5 grudnia 2024 roku nałożyła na samorządy pewne obowiązki, w ubiegłym roku, czyli 2025, otrzymaliśmy na ten cel dotacje, doposażyliśmy się jako samorząd, doposażyliśmy naszą spółkę Kos-Eko w koparko-ładowarkę, w agregaty, w pompy, by przeciwdziałać sytuacjom kryzysowym, które mogłyby nas dotknąć. (-) Jednym z istotniejszych elementów tych ubiegłorocznych zakupów jest paczkowarka do wody pitnej, która jest bardzo wygodnym rozwiązaniem, możemy w ten sposób każdemu mieszkańcowi dostarczyć bezpieczną wodę do picia, w takiej sytuacji, gdy taka woda nie mogłaby być dostarczona siecią wodociągową – informował Dawid Jereczek, burmistrz miasta Kościerzyna.
Biznes na razie „nie widzi” zagrożenia
O tym jak biznes patrzy na zagrożenia, mówiła ankieta przeprowadzona przez rzecznika małych i średnich przedsiębiorstw. Przedstawione zostały jej wyniki. Okazuje się, że 70% przedsiębiorców odpowiada, iż w ich firmach nie ma alternatywnego źródła prądu. 68% odpowiedziało negatywnie na pytanie o agregat prądotwórczy. Aż 84% przedsiębiorców zadeklarowało brak zapasów paliwa w firmach. 60% firm nie ma zabezpieczonych surowców ani materiałów do prowadzenia działalności w sytuacji kryzysowej. Wnioski rysują się same.
– Spotkaliśmy się tu, aby porozmawiać o tym, jak się przygotować na różne napięcia polityczne? Jak się uodpornić na zerwanie łańcuchów dostaw, transformację energetyczną i wymagania rynku w okresie tej mobilizacji w trudnych kryzysowych sytuacjach – mówił Z. Jarecki prezes KZP.
Temat ten wybrzmiał również podczas panelu dyskusyjnego, w którym obok Z. Jareckiego zasiedli fachowcy, wykładowcy z uczelni Trójmiasta.
Jak podkreślała wojewoda i starosta kościerski to spotkanie było pierwszym w regionie, za co organizator otrzymał podziękowania, ale nie ostatnim.
D. Tryzna




