Gmina Sulęczyno Kultura

Sulęczyno. Finał Acco World Music Festival

Światowe gwiazdy na scenie sulęczyńskiego GOK-u

Piękna pogoda sprzyjała frekwencji na ostatnim koncercie tegorocznego festiwalu. Paweł Nowak zadbał, o to aby wystąpiły w nim gwiazdy polskiej i światowej sceny akordeonu. Choć widownia przed sceną GOK-u została powiększona to i tak nie pomieściła wszystkich, którzy przybyli, aby nimi się zachwycać.

Sobotni koncert był czwartym i ostatnim tegorocznego festiwalu. Po jego inauguracji w niedzielę 13 lipca koncerty miały miejsce w czwartek w restauracji Maraska i piątek w parku hotelu Leśny Dwór.

Sobotni finałowy odbył się w zmodernizowanej i powiększonej przestrzeni wokół sceny sulęczyńskiego GOK-u. Choć teraz na widowni może być nawet setka osób więcej, to i tak nie pomieściła ona wszystkich, którzy przybyli by posłuchać gwiazd, które „ściągnął” tu Paweł Nowak.

Tradycyjnie część publiczności przyszła ze swoimi krzesłami i zajęli miejsca z przodu. Ci siedzący w ostatnich rzędach i wśród drzew w tym roku nie byli pokrzywdzeni, gdyż to co się działo na scenie pokazywał im olbrzymi telebim. Przed występami zwrócił się do publiczności główny sponsor festiwalu, gospodarz gminy wójt Paweł Trzebiatowski.

– Wielkie brawa dla Pawła Nowaka. To jego festiwal, to jego zaangażowanie i serce. Z jego inicjatywy spotykamy się tu po raz 23. Co roku już po zakończonym koncercie rozmawiamy co będzie w przyszłym roku. Już dzisiaj rozmawialiśmy jak zrobić jubileuszową 25. edycję. Ja powiedziałem mu, że wszystko się da zrobić. Jak widzieliście Państwo trochę się tu zmieniło. Mamy większy plac, większe możliwości. Jeżeli Państwo przyprowadzicie w przyszłym roku po jednej osobie, to zorganizujemy to po drugiej stronie dzisiejszej sceny. To od was wszystko zależy – mówił wójt P. Trzebiatowski. Podziękował wszystkim sponsorom, współorganizatorom i artystom.

Wspaniałe występy na finał festiwalu

Muzyczna uczta rozpoczęła się występem Gdańskiego Kwartetu Akordeonowego. Młodzi artyści, doceniani na ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach, zaprezentowali dynamiczny repertuar łączący muzykę klasyczną z elementami nowoczesnych aranżacji. Ich gra zachwyciła precyzją i sceniczną energią.

Kolejną atrakcją wieczoru był skandynawski duet: fińska akordeonistka Johanna Juhola oraz szwedzka skrzypaczka Lena Jonsson. Artystki zaprezentowały wyjątkowy muzyczny dialog, w którym łączyły brzmienia folku, jazzu i muzyki tradycyjnej północy. Ich występ był zarówno liryczny, jak i pełen temperamentu, a publiczność nagrodziła go długimi brawami.

Prawdziwą eksplozję dźwięku przyniósł koncert zespołu Talisk ze Szkocji. Po raz pierwszy w Polsce, artyści ci pokazali, czym jest współczesna muzyka celtycka w wykonaniu światowej klasy. Scena koncertu wypełniona została światłami, a sam lider zespołu zafundował publiczności niemałe show. Talisk udowodnił, dlaczego ma ponad 15 mln odsłuchań i sprzedaje bilety na koncerty na pięciu kontynentach.

Na zakończenie wieczoru sceną zawładnęli Marcin Wyrostek i Magdalena Steczkowska. Wspólnie z zespołem Corazon zaprezentowali różnorodny program – od tanga, przez jazzowe improwizacje, po znane tematy muzyki filmowej i popowej. To była emocjonalna i pełna pasji kulminacja wieczoru.

Tekst D.T Zdjęcia Krzysztof Najda

Komentarze