Wybrano władze gminne OSP. Nie bez zgrzytów
10 maja podczas zjazdu oddziału Gminnego ZOSP RP, doszło do sytuacji bez precedensu. 8 delegatów z OSP Mściszewice i OSP Kistowo ostentacyjnie opuściło obrady. Zapadła konsternacja. Ostatecznie dziesięciu pozostałych podjęło decyzję o dalszym procedowaniu. Wybrano nowe gminne władze, ale mit o jednej wielkiej strażackiej rodzinie prysł.
Na to ważne dla gminnego OSP wydarzenie przybyli bryg. Edmund Kwidziński prezes Powiatowego ZOSP RP i bryg. Paweł Gil Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach. Samorząd gminy reprezentowali wójt Paweł Trzebiatowski i Daniel Kobiela przewodniczący Rady Gminy.
Kiedy wybrano prowadzącego spotkania, jeden z delegatów z OSP Kistowo zadał pytanie, czy ich uwagi będą ujęte podczas wyborów. Kiedy padła odpowiedź negatywna, ośmiu delegatów z OSP Kistowo i Mściszewice opuściło obrady.
„To jest bunt”
Sytuacja ta zaskoczyła wszystkich. „Postąpili niepoważnie, to coś nieodpowiedzialnego” komentował to prezes E. Kwidziński. „To bunt” wtórował mu siedzący obok Andrzej Roda wiceprezes Wojewódzkiego oddziału ZOSP RP.
Ten pierwszy zaczął tłumaczyć całą sytuację. Obecni usłyszeli, że 13 kwietnia odbyło się spotkanie dotyczące wyborów, gdzie zapadły i zostały zatwierdzone wszystkie decyzje związane z wyborami. Dwa tygodnie później władze powiatowe OSP otrzymały pismo żądające odwołania tych ustaleń.
– Na jakiej podstawie miałem to zrobić? – pytał E. Kwidziński.
W wyjaśnienia te włączył się Komendant Powiatowy, próbując dociekać jak było przeprowadzone głosowanie na spotkaniu z 13 kwietnia. Dopytywał też jakie dane dotyczące ilości druhów w OSP Kistowo funkcjonują w powiatowym rejestrze. Kiedy usłyszał, że zarówno w roku ubiegłym, jak i w 2024 jest ich 31, stąd „należy” im się tylko trzech delegatów „odpuścił” dociekanie.
Konsternacje co dalej z procedowaniem zebrania przerwała propozycja, aby dalej je procedować. Na wniosek prowadzącego odbyło się głosowanie, podczas którego większość z obecnych delegatów zaaprobowała to.
Uzupełnili zarząd i wybrali Komisje Rewizyjną
Wybrane zostały na nowo komisje, aby było ono zgodne z prawem. Druhowie dokonali wyborów uzupełniających do zarządu. Odbył on pierwsze spotkanie, na którym ukonstytuował się.
Prezesem został dh Franciszek Trzebiatowski. Dwoma wiceprezesami druhowie: Sławomir Hetmański i Ryszard Suminka. Dh Robert Roda został komendantem gminnym. Sekretarzem dh Andrzej Roda. Barbara Lis-Driwa, która uzupełniła zarząd, otrzymała funkcję skarbniczki.
Wybrano też nową Komisję Rewizyjną, na której czele stanął dh Kazimierz Gliniecki. Do Zarządu Powiatowego zostali wybrani druhowie A. i R. Roda. Wybrano również trzech delegatów na zjazd powiatowy.
Wszyscy życzyli zgody
W wystąpieniu nowego prezesa mocno wybrzmiało to, że będzie się starał być prezesem dla wszystkich druhów z gminy, że będzie dążył do pogodzenia.
Pragnienie, aby doszło do złagodzenia napięć w strukturach gminnego OSP, wybrzmiały w wystąpieniach wszystkich gości. Mówili o tym przedstawiciele samorządu, jak i władz strażackich.
D. Tryzna




