Obok podsumowań i wyborów rozmowy na tematy bardzo ważne dla druhów
W ubiegłą sobotę 7 lutego spotkali się druhowie miejscowej jednostki. Przedstawione na nim sprawozdania dotyczące roku ubiegłego zostały jednomyślnie przyjęte. Obecni zaakceptowali na następną kadencję zarząd w dotychczasowym składzie. W dyskusji, która się wywiązała, po raz pierwszy w historii poruszono temat zmian w wypłacie ekwiwalentu i w ubezpieczeniu strażaków-ochotników.
Gośćmi przodkowskich druhów byli poseł Stanisław Lamczyk i st. kpt. Mateusz Pielowski z Komendy Powiatowej PSP. W spotkaniu przewodniczył naczelnik dh Andrzej Deyk.
Ze sprawozdania przedstawionego przez sekretarza jednostki dh Karola Stencla wynika, że liczy ona 58 druhów. W ubiegłym roku uczestniczyli oni w 59 akcjach. Najwięcej wyjazdów na swoim koncie mają druhowie: A. Deyk i Marek Meyer. Po przedstawieniu wszystkich sprawozdań zarząd jednostki otrzymał absolutorium za ubiegły rok.
W części wyborczej prowadzący zaproponował utrzymanie dotychczasowego składu Zarządu i Komisji Rewizyjnej. Propozycja ta spotkała się z aprobatą obecnych. Tylko jedna osoba wstrzymała się w głosowaniu. Po ukonstytuowaniu się władz okazało się, że w zarządzie jest tylko jedna zmiana. Dh Andrzej Wyrzykowski wójt gminy będzie teraz członkiem Zarządu.
Konieczne zmiany w ubezpieczeniu druhów
Część sprawozdawcza i wyborcza przebiegały stosunkowo sprawnie i szybko. Widocznie druhowie mieli potrzebę, aby więcej czasu poświęcić na dyskusję, a było o czym.
Druh naczelnik na konkretnym przykładzie omówił niedostatki ubezpieczenia, jakim dziś są objęci druhowie. Wiadomo za te ubezpieczenie płacą samorządy. Jednak ubezpieczenie to obejmuje tylko odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu. Naczelnik pytał, a co w sytuacji kiedy strażak-ochotnik w czasie akcji doznał urazu, np. złamania, czy zwichnięcia kończyny i jest wyłączony ze swojej pracy zawodowej przez kilka miesięcy. Czasami taki uraz wymaga szybkiej operacji, aby stan zdrowia nie pogarszał się, a po niej odpowiedniej szybkiej rehabilitacji. Wiadomo jak dzisiaj z tym jest. Jak działa nasza służba zdrowia. Na zabiegi i rehabilitacje można czekać miesiącami. Jeżeli taki strażak-ochotnik pracuje, to wiadomo w grę wchodzi L4 i wypłata tylko części wynagrodzenia. Sprawa jest znacznie gorsza jeżeli druh prowadzi działalność gospodarczą. Straty, jakie ponosi wtedy są olbrzymie, a przecież urazu doznał działając dla dobra społeczeństwa. Druhowie proponują takie rozwiązania jakie mają funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej.
Złamali temat tabu
Poruszono także sprawę ekwiwalentu dla druhów za działania w czasie zdarzeń. W dyskusji podkreślono, że trzeba szukać lepszych rozwiązań np. ulgi podatkowe dla przedsiębiorców, którzy zatrudniają druhów strażaków i strażacy prowadzący własną działalność gospodarczą. Jest to temat który poruszają druhowie w wielu jednostkach. Władze ZOSPRP i władze państwowe powinny jak najszybciej przedstawić lepsze rozwiązania tak, aby druhowie nie ponosili strat finansowych poświęcając swój czas na udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych, w których ratują życie i mienie. Druhowie umówili się, że będą starali się w ciągu najbliższych miesięcy przedyskutować ten temat.
Poseł S. Lamczyk obiecał druhom, że poruszy te tematy podczas obrad Koła Poselskiego Strażaków.
Do tematu będziemy powracać.
D. Tryzna




