Zapewnienie spokoju i komfortu mieszkańcom to ich misja
22 maja w Centrum Samorządowym jubileusz 10-lecia świętowała Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne Szemud sp. z o.o. Był czerwony dywan, okolicznościowe przemowy, prezenty i podziękowania. Nie zabrakło wspomnień sięgających dekady. Zakończono toastem, odśpiewaniem „Sto lat” i zabawą.
Uczestnicy tego wydarzenia najpierw musieli przejść po czerwonym dywanie, aby zająć miejsca w luksusowej restauracji, w jaką przemieniła się sala w Centrum Samorządowym. Wszystkich powitali gospodarze uroczystości: wójt gminy Ryszard Kalkowski i przewodniczący Rady Gminy Ireneusz Czarnowski. Ze sceny popłynęły od nich życzenia przetykane luźnymi wspomnieniami. Ich finałem było przekazanie na ręce Bartosza Sadowskiego prezesa Zarządu Spółki okazałego dębu. Według wójta symbolizuje on potęgę i stabilność firmy.
Prezes przedstawia misję firmy
W okolicznościowym przemówieniu prezes B. Sadowski sięgnął roku 2016, kiedy Rada Gminy Szemud podjęła uchwałę w sprawie utworzenia spółki Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne Szemud. Przypomniał, w jakich bólach powstawała, ile trzeba było pokonać trudności, aby stanęła na nogach.
– Przez te 3650 dni przeszliśmy prawdziwą rewolucję, ale i ewolucję sprzętową, zasobów ludzkich, jak i mentalną. Z ekipy, która miała zarządzać mieniem, staliśmy się przedsiębiorstwem, które mierzy się na co dzień z wyzwaniami z zakresu ochrony środowiska, logistyki, wodociągów, kanalizacji, remontów i budowy dróg, zarządzaniem Centrum Sportowym, jak i Centrum Samorządowym – mówił.
Podkreślił, że przez minioną dekadę misją firmy było zapewnienie spokoju i komfortu mieszkańcom gminy w miarę zasobów finansowych, ludzkich, logistycznych, jak i sprzętowych.
Dokonania dekady
Zakończył swoje wystąpienie liczbami. Okazało się, że przez dekadę pojazdy spółki przejechały 1,5 mln km, co jest porównywalne z okrążeniem ziemi 42 razy. Według niego najlepsze przedsiębiorstwo komunalne to takie, o którym mieszkańcy zapominają, bo jak powiedział: „Dopóki woda płynie w kranach, drogi są remontowane i woda w basenie ma powyżej 27 stopni, to wszystko jest w porządku”.
Z mównicy podziękował wszystkim pracownikom firmy za ich zaangażowanie.
– To Wy jesteście sercem tej spółki. Niezależnie od pogody, świąt, czy niedziel jesteście na posterunku. Wasza praca wymaga nie tylko siły i fachowości, ale też ogromnej odporności. Dziękuję za każdy naprawiony rurociąg, za każdą sprzątniętą ulicę, za każdy m3 dostarczonej wody, za każdą ułożoną płytę, za każdą wyrównaną drogę, za każdą zaksięgowaną fakturę, za każde rozliczone zlecenie, za każdy sprzedany bilet w Centrum Sportowym – zakończył swoje wystąpienie.
W imieniu spółki przekazał reprezentacji gminy okolicznościowe prezenty. Sam otrzymał okolicznościowy list gratulacyjny od starosty wejherowskiego, który złożył na jego ręce wicestarosta Witold Reclaf. Taki sam list otrzymał również od Rady Nadzorczej firmy.
D. Tryzna

Ryszard Kalkowski wójt gminy Szemud
Dziękuję za czas, kiedy wszystko się rodziło, za pierwsze kilometry kanalizacji, za nowe przyłącza. Za czas, kiedy modernizowaliście i budowaliście przepompownie, a jest tego na kilkadziesiąt milionów złotych. Dziękuję za stworzony Park Maszynowy, za niezawodność sprzętu. Ten kto widział te koparki, różne pojazdy – robią wrażenie. A zaczynaliśmy od traktorów.
W imieniu mieszkańców dziękuję wam za dostatek wody, za jej jakość. To brzmi szczególnie na tle najbliższych gmin, które mają z tym problemy.
Dziękuję wam wszystkim, którzy na co dzień pracują na oczyszczalni, na magazynie, fakturują, odbierają telefony. To Wy tworzycie spółkę GPK Szemud. Jestem z was bardzo dumny i dziękuje za to pierwsze dziesięć lat. Wszystkiego dobrego.



