W tej chwili gmina realizuje dwie inwestycje związane z drogami. Pierwsza to parking przy urzędzie gminy, druga to budowa drugiego etapu ul. Grodzisko wiodących do ośrodków zlokalizowanych nad Jeziorem Kłodno. Przy tej pierwszej postęp prac jest tak duży, że budowa prawdopodobnie zakończy się sporo przed czasem. Na drugiej wykonawca i inwestor mieli problemy.
Niedawno pisaliśmy o budowie ul. Grodzisko, zaznaczając że wykonawca ma dwa miesiące na jej zakończenie. Poprawka. Jak przypomniał wójt Michał Melibruda, ta budowa ma oficjalny termin zakończenia do końca marca. Ponadto wójt poinformował, że na placu budowy pojawiły się niespodziewane problemy.
– Okazało się, że musimy trochę poprawić odwodnienie w najniższym punkcie drogi, czyli na skrzyżowaniu Zawory-Kosy. Tam woda jest odprowadzana do jeziora, stąd musieliśmy tam zamieścić dwie dodatkowe studnie, których nie było w projekcie. O drugim utrudnieniem poinformowali nas użytkownicy ośrodków. Zgłosili, na szczęście na etapie wykonawstwa, że na tym skrzyżowaniu źle zaprojektowano łuk. On miał promień 6 metrów, co powodowało, że większe samochody nie mogły tam wykręcić. Umowa dawała nam możliwość poszerzenia łuku 8 metrów. Zgłosiliśmy to i wykonawca powiedział, że bez problemu to zrealizuje – tłumaczy wójt M. Melibruda
Inwestycja za 1,7 mln zł
Dla przypomnienia, wykonawcą inwestycji jest firma Arat. Weszła na plac budowy pod koniec lata, ale ustąpiła miejsca Gminnej Spółce Komunalnej, która musiała wcześniej wykonać instalacje wod-kan należące do gminy. Arat zaczął prace budowlane w październiku. Jak mówi wójt M. Melibruda, choć budowany odcinek drogi to 593 m.b., to teren inwestycji jest bardzo trudny, ponieważ jest tam gliniaste podłoże. W ubiegłym miesiącu Arat wykonywał miejscami korytowanie jezdni, równanie skarp i układanie chodnika. Do tematu będziemy powracać.
D. Tryzna

