Bądź uważny w lesie, bo dziś o pożar nietrudno
Utrzymujący się od wielu dni wyż, który przyniósł dni pełne słońca, silny wiatr i brak opadów powoduje, że na terenach leśnych jest bardzo sucho i występuje duże zagrożenie pożarowe.
Raport Związku Ochotniczej Straży Pożarnej z 25 kwietnia br. wskazuje, że niemal cała Polska znajduje się w strefie wysokiego i bardzo wysokiego zagrożenia pożarowego. Wystarczy chwila nieuwagi lub jedna iskra, by doszło do pożaru, który w kilka minut wymknie się spod kontroli. Służby apelują o niewypalanie traw, nierozpalanie ognisk w pobliżu lasów oraz niewyrzucanie niedopałków. Każde takie działanie stanowi realne zagrożenie dla ludzi i środowiska.
Również leśnicy biją na alarm: sytuacja w lasach jest bardzo poważna, a ryzyko pożarów ogromne.
– Apelujemy o zdrowy rozsądek podczas weekendowych spacerów i wycieczek. Nie rozpalajcie ognia poza wyznaczonymi miejscami, nie rzucajcie niedopałków papierosów, nie używajcie otwartego ognia w lesie i jego pobliżu, zabierajcie ze sobą wszystkie śmieci i reagujcie, jeśli zauważycie dym lub ogień. Wówczas natychmiast powiadomcie służby – informują leśnicy z Nadleśnictwa Lipusz.
Płoną lasy
Największy pożar odnotowaliśmy dwa dni temu na terenie Nadleśnictwa Lipusz. 28 kwietnia po południu zapalił się las na terenie Leśnictwa Żółno. Aby ugasić pożar do akcji skierowano aż 30 jednostek PSP i OSP. Wspierały je dwa samoloty ratownictwa gaśniczego z lotniska w Borsku i Rytlu. Ostatecznie po ugaszeniu okazało się, że pożar zniszczył ponad 6 hektarów lasu. W większości były to młodniki, szczególnie cenne i wymagające ochrony.
W ubiegłym tygodniu z pożarem lasu walczyli też strażacy ochotnicy z jednostek w gminie Stara Kiszewa. Po południu 21 kwietnia druhowie z OSP: Bartoszylas, Nowe Polaszki, Górne Maliki, Konarzyny, Stare Polaszki oraz Stara Kiszewa zostali zadysponowani do pożaru lasu i przylegającej do niego łąki w miejscowości Lipy. Po dotarciu na miejsce zastali oni rozwinięty pożar, który przez silny wiatr szybko się rozprzestrzeniał. Ich działania polegały na rozwinięciu linii gaśniczych, tłumieniu zarzewi ognia oraz sprawdzeniu terenu akcji kamerą termowizyjną.
Odnotowano również pożar lasu na terenie powiatu kartuskiego. Doszło do niego w nocy 23 kwietnia w okolicach Mezowa w gminie Kartuzy. Tutaj działali druhowie z OSP Dzierżążno. Strażacy po pierwsze musieli zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru, a później dokładnie przelać pogorzelisku, aby zlikwidować wszelkie źródła ognia.
Red.




