Gmina Kościerzyna Inwestycje Powiat kościerski

Gmina Kościerzyna. Trwa remont DK 20 Coraz mniejsze uciążliwości dla mieszkańców

W maju podpisano umowę na mocy, której modernizowany jest sześciokilometrowy odcinek Drogi krajowej nr 20. Inwestycja, stanowi pewne utrudnienia dla użytkowników drogi. Gmina podjęła jednak działania związane z organizacją objazdów, które usprawnić mają ruch samochodowy w tym rejonie.

W ramach zadania wykonana zostanie przebudowa pięciu skrzyżowań i przejazdu kolejowego. Najbardziej newralgiczne skrzyżowanie w Kornem zostanie zamienione na rondo turbinowe. Nie mniej skomplikowana organizacyjnie jest przebudowa przejazdu kolejowego. Wykonawca robót, firma Polaqua, pierwotnie wnosiła o zamknięcie drogi na czas remontu i puszczenie ruchu przez Łubianę. Gmina się nie zgodziła, gdyż lokalne drogi mocno ucierpiałyby z powodu nadmiernie natężonego ruchu. Polaqua wnosiła też o maksymalne wydłużenie zamknięcia trasy w związku z remontem samego przejazdu kolejowego. Samorząd kościerski stanął jednak na stanowisku takim, że zgodzi się na zamknięcie drogi, ale tylko na miesiąc, po uzgodnieniach z mieszkańcami. 

Objazd do końca października

Według przewidywań gminy, objazd drogami lokalnymi powinien mieć miejsce ściśle, tylko na czas remontu przejazdu kolejowego. Wójt Grzegorz Piechowski zaznaczył jeszcze w minioną sobotę, że oczekiwania gminy są takie, aby droga zamknięta była od ok. 4. października do końca miesiąca, gdyż tyle miałby trwać remont przejazdu. I tylko na ten okres wyznaczone byłyby objazdy. W czasie pozostałych prac, ruch odbywać się będzie tak jak dotychczas, czyli wahadłowo. Przy czym aby jeszcze usprawnić płynność ruchu, wykonawca przeszedł z automatycznego sterowania ruchem do ręcznego, co znacznie rozładowało korki.

Współpraca gmin z korzyścią dla mieszkańców

Korki na drodze między Kościerzyną a Kornem były momentami tak wielkie, że czas przejazdu przez ten krótki odcinek wydłużał się nawet do 50 minut. Było to niezwykle uciążliwe nie tylko dla mieszkańców gminy Kościerzyna, ale i dla mieszkańców sąsiedniej gminy Lipusz, którzy masowo korzystają z „dwudziestki”. Wspólnie, zatem z samorządem Lipusza, gmina Kościerzyna podjęła kroki, aby rozładować korki, puszczając ruch objazdami przez lokalne drogi gruntowe. W tym celu wyrównano je i przystosowano do tego, aby bezpiecznie można było się nimi poruszać.

– Na ten cel wydatkowaliśmy już blisko 200 tys. zł. To jest kilka dróg takich typowo gruntowych, które kiedyś były bardzo mało wykorzystane. Ale służą komunikacji i od strony Kościerzyny, od strony, Lipusza i także od strony drogi powiatowej, tej, która prowadzi na Wdzydze – powiedział wójt gminy Kościerzyna Grzegorz Piechowski. Dzięki inicjatywie dwóch samorządów, mieszkańcy mogą teraz omijać korki, poruszając się objazdami prowadzącymi m.in. na Krugliniec, na Grzybowski Młyn czy na Łubianę.

BM

Komentarze